piątek, 1 września 2023

Komentarz do lekcji szkoły sobotniej pastora Janka Polloka

 

Mężowie i żony razem u stóp krzyża (Ef 5,21-33)

Felieton do Szkoły Sobotniej na 2 września 2023

Efezjan 5,21-33 jest jednym z najczęściej nadużywanych fragmentów w całej Biblii! Dlaczego? Można wymienić przynajmniej dwa powody. 1) Wydaje się, że ten fragment ma pozornie oczywiste znaczenie – łatwo można dojść do wniosku, że zwykła lektura tekstu zapewnia jasne zrozumienie tekstu. 2) Niezrozumienie istoty grzechu i jego konsekwencji dla ludzkiej natury ma wpływ na interpretację tekstu. Ponieważ wszyscy wskutek grzechu odczuwamy pustkę, próbujemy ją zapełnić kosztem drugiego człowieka. Wydaje się nam, że jeśli potrafimy zapanować nad pewną sytuacją lub gdy druga osoba będzie się zachowywać w określony sposób, to taka sytuacja może nam przynieść szczęście, którego szukamy. W takim kontekście kuszące i łatwe może być wykorzystywanie władzy lub wymuszenie uległości w celu zaspokojenia naszych potrzeb.

Co to znaczy, że Ef 5,21-33 stanowi część „Kodeksu domowego”?

List do Efezjan 5 i 6 jest często określany jako tzw. „kodeks domowy”. Jest to fascynujący kawałek literatury. Zostały tutaj omówione relacje jakie istniały w grecko-rzymskim domostwie, do którego zaliczali się rodzice, dzieci, niewolnicy, dzieci niewolników, a nawet wolne osoby które były zależne od gospodarza. W starożytności wielu autorów podejmowało temat relacji jakie istniały w domostwach. Na przykład Arystoteles (384-322 p.n.e.) wyliczał trzy grupy relacji, które stanowiły elementy składowe społeczeństwa: mąż - żona, rodzice - dzieci oraz panowie - niewolnicy. Zobaczymy, że Paweł wyeksponował ten temat zupełnie inaczej niż inni starożytni autorzy. Zarówno w Liście do Efezjan, jak i w Liście do Kolosan (3,18-4,1) Paweł omawia te same trzy grupy relacji. Apostoł udziela rad: żonom i mężom (Ef 5,21-33); dzieciom i rodzicom (6,1-4); niewolnikom i panom (6,5-9).

Czym różnie się „Kodeks domostwa” opisany przez Pawła od „kodeksów” opisanych przez innych autorów z kręgu judeo-chrześcijańskiego?

Na przykład Syrach, żydowski autor (ok. 198–175 p.n.e.), radzi mężom: „Masz żonę według twego upodobania podoba, nie odrzucaj jej, ale znienawidzonej nie obdarzaj zaufaniem?” (Syr 7:26). Ojcom radzi, jak postępować z dziećmi: „Masz dzieci? Wychowuj je, zginaj im karki od młodości!” (Syr 7,23). Syrach radzi również jak postępować z córkami: „Córki posiadasz? Czuwaj nad ich cialem, a nie uśmiechaj się do nich (tzn. nie bądź zbytnio pobłażliwym) (Syr 7:24). Odnośnie wychowania synów Syrach radzi: „Kto miłuje syna, często używa na niego rózgi, aby na końcu mógł się nim cieszyć. … rozpieszcza syna swego ten, kto opatruje każdą jego ranę i komu na każdy jego głos wzruszają się wnętrzności. (tzn. gdy dziecko cię terroryzuje)… pieść dziecko, a wprawi cię w osłupienie, baw się nim, a sprawi ci smutek… wychowuj syna swego i używaj do pracy, abyś nie został zaskoczony jego bezczelnością.” (Syr 30:1-4.7-13). W stosunku do niewolników Syrach radzi: „Dla osła – pasza, kij i ciężary; chleb, ćwiczenie i praca - dla niewolnika. Spraw, by sługa pracował, a znajdziesz odpoczynek, zostaw mu ręce bez zajęcia, a szukać będzie wolności. Jarzmo i rzemień zginają kark, a słudze krnąbrnemu wałek (tzn. narzędzie tortur) i dochodzenia.(Syr 33:25-27 BT).

Podobnie jak Syrach, większość starożytnych autorów zwracała się jedynie do osób, które sprawowały władzę - do ojców; do mężów; do właścicieli niewolników. Podporządkowany partner, jeśli mogę użyć takiego określenia, w ogóle nie był brany pod uwagę jako odbiorca literatury. Syrach zdaje się mówić, „Tak należy traktować otaczających cię ludzi, aby zwiększyć swój autorytet, reputację i honor”. W „kodeksie domowym” przedstawionym w Liście do Efezjan jest inaczej. Paweł odnosi się on do tych samych trzech relacji, które sięgają czasów Arystotelesa i były fundamentalne w starożytnym społeczeństwie. Podejście Pawła jest całkowicie inne. Mówi on do wszystkich: „Oto, jak należy traktować ludzi, którzy są wokoło ciebie! Traktuj ich tak, jak Jezus traktował ciebie”. Co ciekawe, Paweł zwraca się najpierw do słabszego partnera. Pisze najpierw do chrześcijańskich żon, zanim napisze do chrześcijańskich mężów. Zwraca się do chrześcijańskich dzieci, zanim zwróci się do chrześcijańskich rodziców. Przemawia najpierw do chrześcijańskich niewolników, zanim powie słowo do chrześcijańskich właścicieli niewolników lub panów niewolników. W każdym przypadku przeznacza większość swojego czasu i uwagi na ograniczenie władzy ojca, męża i pana niewolników. Czy nie jest to fascynujące? Rada Pawła przedstawiona w Liście do Efezjan 5,21–6,9 w kontekście innych autorów z tamtego okresu promieniuje szacunkiem i troską o żony, dzieci i niewolników. Elementem motywującym do takiego zachowania jest lojalność wobec Chrystusa.

Czy ogłoszony w Liście do Efezjan „kodeks domowy” jest dowodem, że Paweł promował wzmocnienie władzy patriarchalnej i umacniał istnienie niewolnictwa?

Chociaż wielu komentatorów tak interpretuje ten fragment to jednak warto zwrócić uwagę, na fakt, że rada Pawła jest wyraźnie kontrkulturowa. Zdaniem Timothy Gombis, profesora Nowego Testamentu w Grand Rapids Theological Seminary Kodeks „kodeks domowy” w Liście do Efezjan „przedstawia wszechstronną wizję eschatologicznej Nowej Ludzkości [Ef 2,15] – politeia (miasto-państwo) nowego stworzenia – zrealizowaną w warunkach obecnego upadłego wieku. Jest to manifest radykalnie nowego społeczeństwa … radykalna konfrontacja z korupcją i nadużyciami w systemach patriarchalnych które występowały w Starej Ludzkości” (Timothy G. Gombis, „A Radically New Humanity: The Function of the Haustafel in Ephesians.” Journal of the Evangelical Theological Society 48, nr 2 [ 2005]). (Cytuję za John. McVay, Ephesians. Lesson Companion Book.)

W jaki sposób Paweł rozwija metaforę małżeństwa w relacjach pomiędzy Chrystusem a Jego kościołem? Jakie są elementy tej metafory?

W Ef 5,25-27.29 Paweł przedstawia metaforę w której Chrystus jest oblubieńcem/mężem, a kościół Jego oblubienicą. Pragnie on w ten sposób przedstawiać Chrystusa jako wielki przykład dla chrześcijańskich małżonków. Apostoł zapożycza różne elementy ze starożytnych ślubów: (1) Chrystus jest „posagiem” składanym oblubienicy. On „wydał zań samego siebie” (5,25); (2) Chrystus kąpie Swoją oblubienicę (5,26); (3) Chrystus daje „słowo” oblubienicy (w zaręczynach? w. 26); (4) Chrystus przedstawia (stawia przed sobą) oblubienicę (5,27), ilustrując w ten sposób drugie przyjście; (5) Chrystus ubiera i przyozdabia swoją oblubienicę (5,27). Paweł wykorzystując elementy starożytnych rytuałów związanych ze ślubami, aby w bardzo sugestywny sposób przedstawić inspirujący obraz Chrystusa, który jest wszystkim dla swojej oblubienicy, Kościoła.

W jakim sensie Chrystus jest przykładem także dla chrześcijańskich żon?

Autor naszej lekcji stawia pytanie, Czy Paweł, gdy mówi, że żona ma być uległa mężowi „jak Panu” (w. 22), ma na myśli to, że żona ma traktować męża, tak, jak gdyby był on Chrystusem, czy raczej ma na myśli to, że poddanie Chrystusowi ma być prawdziwym i najwyższym wzorcem jej poddania mężowi?

Autor naszej lekcji jest zwolennikiem drugiego poglądu i wskazuje na Ef 6,7 gdzie Paweł napisał, że niewolnicy mają służyć „jako Panu, a nie ludziom” oraz na Kol 3,18, gdzie żony mają być poddane mężom „jak przystoi w Panu”. Ellen White w książce Adventist Home (Chrześcijańska rodzina) napisała: „Ten, który stoi wyżej niż mąż wobec żony – to Odkupiciel, a jej uległość wobec męża ma być stosowna do Bożego pouczenia – ‘jako Panu’” (s.88-93). Ponadto nie można pominąć faktu, że zarówno mężowie, jak i żony są wspólnie częścią obrazu Kościoła jako oblubienicy Chrystusa.

Chciałbym również zwrócić uwagę na intrygującą konstrukcję gramatyczną wersetów 21-22. W większości współczesnych tłumaczeń Biblii werset 21 jest zakończony kropką: „Bądźcie sobie wzajemnie poddani. (hypotasso)” (BT) Po czym następuje werset 22 który rozpoczyna nową perykopę: „Żony, bądźcie uległe mężom swoim jak Panu.” Co ciekawe w najstarszych manuskryptach (np. p46 z początku III wieku) w wersecie 22 nie ma czasownika, dlatego jest on gramatycznie podporządkowany wersetowi 21 gdzie znajduje się główny czasownik: Bądźcie sobie wzajemnie poddani (hypotassomenoi), żony swoim mężom jak Panu.” W późniejszych manuskryptach w wersecie 22 został dodany czasownik hytpotasso tworząc pełne zdanie, co umożliwiło rozpoczęcie nowej perykopy od wersetu 22. Większość tłumaczeń z tego czy innego powodu, zwykle łączy werset 21 z tym, co działo się wcześniej, podczas gdy tekst grecki łączy werset 21 z tym co następuje później.

Paweł przekazuje swoim czytelnikom, że uległość żony wobec męża jest wynikiem wzajemnego poddania z szacunku dla Chrystusa. W tym fragmencie Apostoł wielokrotnie podkreślał lojalność wobec „własnego” małżonka. Żony mają być poddane „swoim” mężom (w. 22), mężowie mają kochać swoje żony”, a „kto miłuje swoją żonę, ten miłuje siebie” (w. 28); w cytacie z Rdz 2,24, mąż „połączy się z żoną swoją” (w. 31).

Zastanawiam się dlaczego Paweł kładzie tak duży nacisk na „swojego własnego męża” i na „swoją własną żonę”? Być może Pawła interesuje nie tylko, prawne małżeństwo zawarte pomiędzy głową rodziny a żoną. Interesują go także małżeństwa niewolników, które były tak samo ważne.

Te elementy metafory można zrozumieć w świetle powszechnego zwyczaju seksualnego dostępu pana do swoich niewolników. Paweł mógł równie dobrze bronić małżeństw niewolników, które nie były uznawane jako ważne. Chrześcijańskie małżeństwa powinny być szanowane przez wszystkich. Wydaje się, że Paweł chce powiedzieć, „Małżeństwa niewolników są tak samo ważne!” Mimo że dany człowiek jest niewolnikiem to ma swoją żonę, a żona ma własnego męża. Być może Paweł w ten sposób chce powiedzieć, „W kontekście chrześcijańskim nie możesz robić tego, na co pozwala społeczeństwo, nie możesz mieć dostępu seksualnego do swojej niewolnicy, ona należy do kogoś innego!” Dlatego Paweł mógł aktywizować chrześcijańskich mężów-niewolników, aby chronili swoje niewolnicze żony przed molestowaniem ze strony panów. Jeśli tak było, to ten fragment, który jest uznawany przez wielu jako wspierający patriarchalne relacje, może być postrzegany jako dramatyczne, kontrkulturowe stanowisko, które sprzeciwiało się powszechnemu zwyczajowi praktykowanemu w niewolnictwie.

Chrystus został opisany jako „głowa” „ciała, [Kościoła] którego jest Zbawicielem” (w. 23). W taki sam sposób chrześcijański mąż ma być „zbawicielem” swojej żony, która jemu podlega. Być może właśnie w takim kontekście Paweł przedstawił rolę męża jako analogiczną do roli Jezusa jako zbawiciela ciała. Innymi słowy mąż miał bronić żony, co może również wyjaśniać, dlaczego Paweł tak dużo miejsca przeznaczył na przedstawienie roli męża.

W jakim sposób Paweł włącza Rdz 2,23 do swojej argumentacji?

W Ef 5,21-33 Paweł przedstawia koncepcję relacji męża z żoną, której kulminacyjnym punktem jest cytat z Rdz 2,24. Dzieje się tu coś bardzo głębokiego. Wydaje się, że w dyskusji na temat poddania się żony mężowi (w.22) Paweł powinien zacytować Rdz 3,16: „ku mężowi twemu pociągać cię będą pragnienia twoje, on zaś będzie panował nad tobą.” Co ciekawe, Paweł wybiera raczej fragment narracji sprzed Upadku, czyli Rdz 2,24, aby wyartykułować swoją argumentację: „Dlatego opuści mąż ojca swego i matkę swoją i złączy się z żoną swoją, i staną się jednym ciałem.” Jezus również zacytował Rdz 2,24 w swojej mowie na temat rozwodu Mt 19,3-6.

W środowiskach chrześcijańskich debatuje się obecnie bardzo dużo na temat modelu małżeństwa. Mówi się głównie o dwóch modelach: model „komplementarny” (zwolennicy tego modelu wychodzą od opisu Stworzenia, gdzie zostały zdefiniowane trwałe i uzupełniające się role mężczyzny i kobiety); oraz model „egalitarny” (obrońcy tego modelu również wychodzą od opisu Stworzenia i zwracają uwagę na równość mężczyzny i kobiety w małżeństwie). Zwolennicy obu modeli próbują rozmawiać o relacjach pomiędzy mężem i żoną oraz o ich roli w małżeństwie. W jaki sposób powinni odnosić się do siebie? Czy są równi? Czy raczej uzupełniają się wzajemnie?

Paweł proponuje jeszcze inny model – model „jednego ciała”. Cytat z Rdz 2,24 jest koronnym argumentem w rozumowaniu Pawła. „Dlatego opuści człowiek ojca i matkę, i połączy się z żoną swoją, a tych dwoje będzie jednym ciałem. Tajemnica to wielka, ale ja odnoszę to do Chrystusa i Kościoła.” Paweł zachęca do zastanowienia się, kim jest mąż i żona razem i co mogą razem osiągnąć? Z tego powodu warto wziąć pod uwagę model „jednego ciała” wraz z dwoma pozostałymi modelami, które są ostatnio tak często dyskutowane.

Czy Paweł mówił wyłącznie na temat idealnych małżeństw, czy też wspomniał o małżeństwach niedoskonałych i wadliwych?

Paweł robi aluzję, że małżeństwa chrześcijańskie często nie były idealne. Mężowie byli skłonni do znęcania się nad swoimi żonami, bardzo często domagali się sprawowania swojej niemal całkowitej władzy (5,25.28-30). Pokusa cudzołóstwa i innych form niemoralności seksualnej była blisko (5,3-11). Pełna łaski, chrystocentryczna ewangelia z Listu do Efezjan odnosi się do prawdziwych małżeństw i rodzin, które stały się częścią wielkiej rodziny Bożej (1,5; 2,19). On jest „Ojcem, (pater) od którego wszelkie ojcostwo (patria) na niebie i na ziemi bierze swoje imię,” (3,14-15). Bóg włącza nasze niedoskonałe rodziny w szeroki krąg swojej rodziny i swojej łaski. (John McVay, “How to Enjoy Your Imperfect Family” in Building Family Memories: Adventist Family Ministries 2015 Planbook (Department of Family Ministries, 2014), 25-29.) Włącza twoją i moją rodzinę do swojego wielkiego planu zjednoczenia wszystkiego w Chrystusie (1,9-10) i wzywa nas, abyśmy wyobrażali sobie, że nasze rodziny są częścią tego planu.

DO PRZEMYŚLENIA

Efezjan 5,18-33 rozpoczyna się wstępu, który znajduje się w 5,18-20. Paweł sformułował proste polecenie: „Bądźcie pełni Ducha!” Bóg oferuje nam zdumiewające, stałe zaopatrzenie w Siebie, aby zaspokoić wszystkie nasze potrzeby. Doświadczamy tego, gdy pozostajemy z Nim w ciągłej łączności. Warunkiem powodzenia wzajemnego podporządkowania się jest poddanie się Trójjedynemu Bogu (Duchowi [w.18], Ojcu [w.20], Chrystusowi [w.21]).

Efezjan 5,21 Ten werset posiada kluczowe znaczenie: „…ulegając jedni drugim w bojaźni Chrystusowej”. Wzajemne poddanie się wierzących jest możliwe tylko wtedy, gdy ludzie nauczą się poddawać zwierzchnictwu Chrystusa. Wzajemne poddanie się to właściwa postawa wierzących wobec siebie nawzajem w kościele (w. 18-20), a także w domu (w. 22-23).

Efezjan 5,22 dotyczy rad, jakich Paweł udzielił chrześcijańskim żonom. Co oznacza wrażenie, że żony mają być „uległe mężom swoim jak Panu”? Czy to znaczy, że żona ma być poddana mężowi, jak gdyby on był Chrystusem zamiast niego? Albo czy może to oznaczać, że Chrystus jest najprawdziwszym i najwyższym podmiotem jej uległości? W Nowym Testamencie słowo władza nigdy nie jest użyte do opisania jakiegokolwiek aspektu relacji mąż-żona. Mężowie nigdy nie są pouczani, aby sprawowali władzę nad swoimi żonami. Żonom nigdy nie nakazano posłuszeństwa mężom ani podporządkowania się jego władzy.

Efezjan 5:23: „Bo mąż jest głową żony, jak Chrystus Głową Kościoła, ciała, którego jest Zbawicielem.”. Przez analogię mąż jest „głową żony”. W jaki sposób należy rozumieć słowo „głowa”? Gdzie należy szukać źródła, które pozwala zrozumieć to słowo? Czy należy je szukać w swoim ludzkim doświadczeniu, kulturze lub społeczeństwie? Jeśli Chrystus jest głową kościoła, to nie dlatego, że zajął pozycję nad nami. Dzieje się tak dlatego, że to my poddaliśmy się Jemu. Stajemy się chrześcijanami, gdy poddamy się Chrystusowi jako naszemu Panu. Poddajemy się Jego zwierzchnictwu. Cała działalność Chrystusa, jako naszej Głowy, polega na służeniu, budowaniu, wzmacnianiu, a nawet umieraniu za Kościół.

Efezjan 5:28-30 „Tak też mężowie powinni miłować żony swoje, jak własne ciała…”. Jedyna rola jaka została przypisana mężom polega na dobrowolnym poddaniu się z miłości i wyrzeczeniu się siebie do tego stopnia, że mąż jest gotowy umrzeć za swoją żonę. Dlatego zadania jakie zostały zlecone mężom wymagają od nich poddania się nieskończenie bardziej kategorycznego niż uległość oczekiwana od żon. W małżeństwie można podporządkować się bez miłości, ale nie można kochać bez uległości.

Efezjan 5:31-33 Paweł kończy ten fragment przedstawiając model małżeństwa jako „jednego ciała”. Taki model został zaczerpnięty z narracji o Stworzeniu z Rdz 2,15-25. W relacji łaski żona może podporządkować się mężowi, wykorzystując wszystkie swoje kobiece dary, aby wesprzeć swojego męża w stawaniu się tym, do czego stworzył go Bóg. W relacji łaski mąż może podporządkować się swojej żonie, przynosząc ze sobą całą swoją męskość, aby umożliwić swojej żonie stanie się tym, do czego stworzył ją Bóg.

Mąż i żona którzy są napełnieni Duchem i którzy są wzajemnie poddani sobie są największą inspiracją dla wszystkich ludzi wokoło, zarówno w kościele jak i w ogólnym społeczeństwie. Aby taka sytuacja mogła zaistnieć potrzebne jest natchnienie, które pochodzi od Trójcy oraz codzienne napełnienie Duchem Świętym.

Podstawowym celem małżeństwa nie jest prokreacja (małżeństwa bezdzietne mogą być bardzo satysfakcjonujące). Podstawowym celem małżeństwa nie jest budowanie hierarchii społecznej ani sprawowanie władzy. Podstawowym celem małżeństwa jest rozwój duchowy, wspólnota fizyczna, jedność społeczna i wzajemna przynależność emocjonalna. Jakie kroki możemy podjąć w naszym życiu, aby odzwierciedlać ten boski ideał?

piątek, 25 sierpnia 2023

Komentarz do lekcji szkoły sobotniej pastora Janka Polloka

 

Żyć mądrze (Ef 5,1-20)

Felieton do Szkoły Sobotniej na 26 sierpnia 2023

W Liście do Efezjan 5:1 Paweł wzywa wierzących, aby byli naśladowcami Boga. O jakich szczegółach wspomniał Paweł w Ef 5:1-20, które powinny nam pomóc w tym zadaniu?

Naszkicowanie głównych tematów które pojawiają się w tym fragmencie może być jak bardzo pomocne.

Zarys Listu do Efezjan 5:1-20

5,1-2 Nadrzędne powołanie: prowadzić życie, które polega na naśladowaniu Boga i kochaniu innych w taki sposób, który odzwierciedla miłość Chrystusa do nas

5:3-6 Wezwanie do czystości seksualnej w niemoralnych czasach

5:7-14 Wezwanie do chrześcijańskiego świadectwa w mrocznych dniach

5:15-20 Wezwanie do praktykowania chrześcijańskiego stylu życia w złych czasach



Czy Ef 5:1-20 jest zbiorem różnych pomieszanych poleceń?

Podobnie jak poprzednie wersety w rozdziale 4. w Liście do Efezjan 5,1-20 znajdują się stosunkowo krótkie zdania zbudowane według wzorca „nie to, ale tamto”, które korygują wady i promują cnoty chrześcijańskie. Wydaje się, jak gdyby ten fragment był strumieniem szybkich i przypadkowych poleceń. Aby zrozumieć ten fragment, musimy uchwycić perspektywę Pawła oraz zrozumieć ton jego przekazu. Warto zauważyć, że Paweł odnosi się w tym fragmencie do czasów końca, co jest widoczne w wersetach 5,15-16, gdzie stosuje on słownictwo zapożyczone z języka handlowego, aby opisać zachowanie, jakie wierzący powinni praktykować. Wierzący, którzy oczekują na powrót Chrystusa powinni exagorazō, „chwytać okazję” „wykorzystać okoliczności”. Ton jakim posługuje się Apostoł jest naglący, charakterystyczny dla działań na polu bitwy, na co wskazuje użycie różnorodnych motywów nawiązujących do działań na polu bitwy, takich jak przebudzenie ze snu (w. 14) i zwracanie uwagi na czas (w. 15-16). Możemy powiedzieć, że fragment 5,1-20 nie jest przypadkową listą napomnień, ale raczej listą instrukcji których udziela Paweł wierzącym, którzy znajdują się na polu bitwy i walczą w wielkim boju.



Dlaczego Paweł tak bardzo interesuje się czystością seksualną?

Wyraźny zakaz rozmów o charakterze seksualnym, który pobrzmiewa w wersecie 4 jasno pokazuje, że Paweł skupiał swoją uwagę na kościołach domowych które gromadziły się na nabożeństwach (por. w. 18-20). Apostoł był świadomy niszczycielskiego wpływu jaki ma cudzołóstwo oraz inne formy niemoralności seksualnej na kościoły domowe w Efezie; Paweł wiedział jak zdemoralizowana etyka seksualna może zniszczyć wielką inicjatywę Boga, który ustanowił kościół jako znak kosmicznej jedności w Chrystusie (1,9-10; 2,11-22; 3,10). Apostoł proponuje, aby próżnię powstałą wskutek usunięcia lubieżnej mowy wypełnić „psalmami, hymnami i pieśniami Duchowymi” oraz „dziękczynieniem” skierowanym do Boga” (w. 19-20). Zamiast opowiadać dowcipy o seksualnych doświadczeniach proponuje, aby skierować do Boga pieśni uwielbienia i wdzięczności.

Życie, które toczy się wokół grzechów seksualnych nie tylko zagraża skuteczności i jedności kościołów domowych w teraźniejszości, ale zagraża także przyszłemu zbawieniu (w. 5). Każdy, kto tak postępuje, jest ofiarą „pustych słów” według których grzechy seksualne oraz bycie uczniem Chrystusa, mogą współistnieć w życiu wierzących (w. 6) (por. 1 Kor 6,12-20; 2 Tm 3,6; Hbr 13,4; 2 Piotra 2,1-22; Judy 4; Ap 2,14.20). Paweł ostrzega, że wierzący, którzy zostaną w ten sposób zwiedzeni, zostaną osądzeni tak jak „synowie nieposłuszeństwa” (w.6) i doświadczą „Bożego gniewu”. Apostoł gorliwie ostrzega wierzących, aby unikali zarówno opuszczania kościelnej wspólnoty jak również bronili się przed utratą życia gdy powróci Chrystus.



W jaki sposób Paweł zachęca wierzących do składania świadectwa?

Inna rada, którą Paweł kieruje do wierzących „na polu bitwy” dotyczy składania świadectwa w czasach które charakteryzują się „uczynkami ciemności” (w. 11). Apostoł stwierdza, że wierzący są „światłem w Panu” i nakazuje im „postępować jak dzieci światłości” i poszukiwać tego, co jest „miłe Panu” (w. 8-10). Oprócz unikania „uczynków ciemności” wierzący mają „demaskować” takie czyny (w. 11-12). Paweł odnosi się do tego zadania zarówno w zagadkowy jak i poetycki sposób i opisuje, jak wierzące osoby powinny to robić: „Wszystko to zaś dzięki światłu wychodzi na jaw jako potępienia godne; wszystko bowiem, co się ujawnia, jest światłem.” (w. 13-14a). Paweł nie przewiduje ostrej, publicznej konfrontacji ze swoimi pogańskimi sąsiadami. Zamiast tego wyobraża sobie, że wierzący zastosują strategię „okazywania dobroci Bożej” poprzez styl życia, który oddaje cześć Bogu. Takie świadectwo prowadzi do transformacji.

Paweł kończy swoje wezwanie do świadczenia w mrocznych dniach cytując jakiś poetycki fragment lub hymn: „Obudź się, który śpisz, I powstań z martwych, A zajaśnieje ci Chrystus.” (w. 14b). Czy Paweł zwraca się w tym wersecie do osoby niewierzącej? A może zachęca wierzących do składania świadectwa? Wydaje się, że większy sens ma ta druga opcja, gdyż być może Paweł nawiązuje do Izajasza 60,1-3 – tekstu, który był skierowany do ludu Bożego. Jeżeli ta hipoteza jest prawdziwa to takie stwierdzenie zawiera inspirującą obietnicę: Jeżeli będziesz składać świadectwo o Chrystusie w trudnych czasach, to sam Chrystus będzie cię inspirował i zachęcał. Światło, którym się dzielisz, będzie światłem odbitym, które faktycznie jest światłem Chrystusa, który świeci w twoim życiu.



W jaki sposób praktykować chrześcijański styl życia (w. 15-20)?

Paweł nalega, aby wierzący unikali wyszukanych kolacji i spotkań towarzyskich na których spożywano alkohol – tzw. sympozjonów, które w tamtym czasie były centrum życia społecznego i rozrywki (zob. ww. 3-4, 11-12, 18). Paweł bardzo śmiało proponuje alternatywny styl życia, który posiada kilka cech charakterystycznych:

W przeciwieństwie do tradycyjnego sympozjonu – spotkania towarzyskiego w czasie którego śpiewano, słuchano muzyki, rozmawiano, spożywano alkohol Paweł proponuje „napełnienie Duchem” (w.18).

Chrześcijańskie spotkania są okazją do rozmów oraz do słuchania różnorodnej – skupionej na Bogu muzyki: „…psalmy i hymny, i pieśni duchowne” (w. 19).

Chrześcijańskie spotkania nie tyle są publiczną imprezą ile raczej okazją do dziękowania Bogu: „…dziękując zawsze za wszystko Bogu i Ojcu w imieniu Pana naszego, Jezusa Chrystusa” (w. 20).

charakterystyczną cechą chrześcijańskiego stylu życia jest wzajemne poddanie: „ulegając jedni drugim w bojaźni Chrystusowej” (w.21). Dla Pawła wzajemne poddanie jest istotą więzi małżeńskiej o której będzie mówił w dalszej części piątego rozdziału. Według Pawła tego rodzaju relacje umożliwiają przetrwanie w obliczu złych dni.



W jaki sposób Ef 5:1-20 udziela odpowiedzi na bardzo ważne pytanie: „Jak mogę poznać wolę Bożą?”

Paweł dwukrotnie w tym fragmencie zaleca poznawanie woli Bożej: „Dochodźcie tego, co jest miłe Panu” (w. 10); „rozumiejcie, jaka jest wola Pańska” (w. 17). Łącząc te dwa fragmenty, dowiadujemy się, że zrozumienie woli Bożej nie następuje (przynajmniej zazwyczaj) w wyniku chwilowego przebłysku świadomości, ale jest procesem myślenia, rozeznawania i sprawdzania (w. 10). Zrozumienie woli Bożej prowadzi do decyzji jakie wartości będą określać czyjeś wybory (w. 17).

W Ef 5,1-20 można odnaleźć kilka rad, które umożliwiają poznanie woli Bożej:

(1) Obserwuj starannie Wzorzec (w. 1-2). Mamy być „naśladowcami Boga” i Chrystusa, wzorując swoje życie na Bożej miłości i ofierze Chrystusa;

(2) Przeanalizuj styl życia osób niewierzących, aby zrozumieć jak nie należy żyć (w. 3-20). Paweł szczegółowo rozwija tę myśl, wskazując na niemoralność seksualną (w. 3-6), oraz wulgarną mowę (w. 4);

(3) Ucz się razem z innymi wierzącymi osobami (w. 19-21). Decyzje dotyczące woli Bożej nie powinny być podejmowane indywidualnie. Proces poznawania woli Bożej łączy się z uczestniczeniem wraz z innymi osobami w chrześcijańskim nabożeństwie, szukaniem rady innych osób wierzących oraz poddaniem się mądrości, którą Bóg dzieli się przez nich (w. 19-21).



DO PRZEMYŚLENIA

Efezjan 5,1. Większość dzieci najlepiej uczy się obserwując i naśladując. Greckie słowo użyte w 5,1 to mimetes, dlatego Paweł mówi: „Bądźcie więc naśladowcami Boga jako dzieci umiłowane i chodźcie w miłości, jak i Chrystus umiłował was”. Zamiast tego niech będzie dziękczynienie. (5,4)



Efezjan 5,2. Dlaczego ofiara Chrystusa jest przedstawiona jako tego, który „umiłował was i siebie samego wydał za nas jako dar i ofiarę Bogu ku miłej wonności”. Jak rozumiesz znaczenie tych słów i ofiary Chrystusa?



Efezjan 5,3-5 Paweł wypowiada się w tym fragmencie na temat etyki seksualnej. Być może młodzi chrześcijanie w Efezie (podobnie jak w Koryncie) rezygnowali ze swojego chrześcijańskiego powołania i powracali do takich zachowań seksualnych, które pozbawiało sensu ich chrześcijańskie świadczenie.

Efezjan 5,6-8 Paweł mówi: „Niech nikt was nie zwodzi próżnymi słowy” (5,6). Co znaczyły puste słowa i fałszywe obietnice w świecie rzymskim w I wieku, czego dzisiaj dotyczą takie słowa? W jaki sposób negatywne przedstawianie ciała jako zła, seksualności jako z natury sprośnej i niegodziwej, prowadzi ostatecznie do kultury, w której nie ma ograniczeń i „wszystko wolno”? W jaki sposób tanie imitacje zdradzają tych wszystkich, którzy dają się „oszukać pustym słowom”? Co w tym kontekście oznacza „postępowanie jak dzieci światłości” (5,8)?

Jak rozumiesz, że „z powodu [tych rzeczy] przychodzi gniew Boży na nieposłusznych” (5,6)? Czy wspomniany tutaj „gniew Boży” dotyczy sądu ostatecznego? Czy przedstawianie Boga jako arbitralnego władcy, który ustala zasady, a następnie jest rozgniewany na ludzi, którzy je łamią, nie przynosi więcej szkody niż pożytku? W jaki sposób wykorzystywanie niektórych metodologii może spowodować rezultat przeciwny do pożądanego?



Efezjan 5,9-14 Czego możemy się nauczyć z kontrastu między światłością i ciemnością? W jaki sposób możemy naśladować Boga jako źródło światła? Co oznacza „przebudzenie się ze snu” (w.14)? W jaki sposób przebudzenie ze snu, zmartwychwstanie oraz świecenie są ze sobą powiązane?



Efezjan 5,15-17 Co znaczy „postępować, nie jako niemądrzy, lecz jako mądrzy” (w.15), „rozumiejcie, jaka jest wola Pańska” (w.17) i „wykorzystywać czas” (w.16)? W jaki sposób można obronić się, aby „wykorzystywanie czasu” nie doprowadziło do obsesyjnego stylu życia pozbawionego spokoju? Jak nauczyć się relaksować, odpoczywać, ufać i doświadczać Bożego pokoju? W jaki sposób każdy dzień może być okazją do chodzenia z Bogiem, uczenia się na temat Jego woli oraz poznawania nowych sposobów skutecznej służby?



Efezjan 5,18-20 Na czym polega „napełnienie Duchem? Paweł zwraca uwagę, że „napełnienie Duchem” ma bezpośredni wpływ na relacje międzyludzkie i przekształca je nie tylko emocjonalnie, ale praktycznie. Jakie są rezultaty napełnienia Duchem? Paweł wykorzystuje pięć imiesłowów, które modyfikują główny czasownik, który pojawia się w wersecie 18 – być pełnym [Ducha]: 1. Rozmawiając, 2. Śpiewając 3. Grając, 4. Dziękując, 5. Ulegając jedni drugim. Te pięć imiesłowów są podporządkowane i modyfikują czasownik „być pełnym [Ducha]” w w. 18. Zrozumienie zasad gramatyki greckiej (imiesłów modyfikuje i uzupełnia znaczenie głównego czasownika) pomaga zinterpretować ten fragment, co będzie szczególnie cenne gdy będziemy mówić na temat relacji pomiędzy mężem i żoną. W przyszłym tygodniu zwrócimy uwagę, że napełnienie Duchem ma również wpływ na relację małżeńskie.

Uwielbianie/nabożeństwo przygotowuje nas do słyszenia głosu Bożego – w naszych sercach, w rodzinie, w Kościele i na świecie. Uwielbianie/nabożeństwo jest odpowiedzią na wszystko, kim jest Bóg, przy pomocy wszystkiego, kim my jesteśmy. W jaki sposób możemy spowodować, że uwielbianie będzie przekształcającą rzeczywistość w naszym własnym kontekście i w naszej kulturze?



Przygotował Jan Pollok

piątek, 18 sierpnia 2023

Komentarz do lekcji szkoły sobotniej pastora Janka Polloka

 

Życie ukształtowane przez Chrystusa oraz mowa inspirowana przez Ducha Świętego (Ef 4,17-32)

Felieton do Szkoły Sobotniej na 19 sierpnia 2023

W Liście do Efezjan 4,26 Paweł mówi wierzącym, aby się gniewali, ale nie grzeszyli. Czy jest możliwe, aby wierzący wpadł w gniew i nie grzeszył?

W Ef 4,17-32 Paweł jest zainteresowany jakością mowy, która jest praktykowana przez chrześcijan, zwłaszcza w społeczności wierzących. Dlaczego jest to dla niego taka wielka sprawa?

W jaki sposób Ef 4,17-32 łączy się z wcześniejszym fragmentem Ef 4,1-16?

W Ef 4,1-16 Paweł opisał gruntowną przemianę, jakiej doświadczyli wierzący w Efezie. Jego zdaniem mowa, której używają do wzajemnego budowania wskazuje na rzeczywiste doświadczenie tej przemiany. Podobieństwo między wersetami 1 i 17 wskazuje, że Paweł nie podejmuje w 4,17-32 nowego tematu, ale kontynuuje ten sam – problem jedności – z innego i początkowo bardziej negatywnego punktu widzenia.

W 4,1-16 Paweł położył nacisk na to, co pozytywne - budowanie jedności kościoła. W drugiej części czwartego rozdziału przedstawia wzorzec życia, który podważa tę jedność. Przedstawia twardy, samolubny model życia praktykowany przez pogan (w. 17-19, 22), i przeciwstawia go nowemu, chrześcijańskiemu modelowi (w. 20-21, 23-24). Apostoł przedstawia zdecydowaną krytykę zachowań, które prowadzą do podziałów i podważają jedność wspólnoty chrześcijańskiej (w. 25-31). Paweł kończy ten fragment zachętą do życzliwości i przebaczenia, w której pobrzmiewa model życia przedstawiony na początku rozdziału 4. – w wersetach 1-3. W takim zestawieniu fragmenty 4,1-16 i 4,17-32, chociaż stanowią oddzielne sekcje, są ze sobą ściśle powiązane. W obu fragmentach Paweł zajmuje się tematem jedności w Kościele, odrzucając wzorce zachowań, które niszczą jedność i zachęcając do pielęgnowania postaw, które ją wzmacniają.

Jak zawsze, warto najpierw zapoznać się ze strukturą fragmentu, który obecnie badamy.

Zarys Efezjan 4,17-32

4,17-24 Kontrast między pogańskim i chrześcijańskim stylem życia

4,17-19 Pogański model życia: próżny, w ciemności, wyalienowany, obojętny, staczający się w dół w coraz większą nieczystość (echo takiego modelu można wysłyszeć w w. 22)

- 4:20-24 Model życia ukształtowany na wzór Chrystusa: odnowiony, zbudowany na nowej tożsamości, odzwierciedlający sprawiedliwość i świętość Boga

4,25-32 Mowa narzędziem do poprawy zdrowia i jedności kościoła

- 4,25-30 Krytyka zchowań które prowadzą do podziałów

- 4,25 Unikanie fałszu i eksponowanie prawdy

- 4,26-27 Ograniczenie wyrażania gniewu

- 4,28 (zmiana tematu) Złodziej zmienia swoje postępowanie i zajmuje się uczciwą pracą i filantropią

- 4:29-30 Odrzucenie „nieprzyzwoitych słów” – wypowiadanie tylko słów, które „budują” i „dają błogosławieństwo”, co pozwala uniknąć zasmucania Ducha Świętego

- 4,31-32 Przeciwieństwa: należy odrzucić - gorycz, gniew, złość etc. – prowadzenie życia zbudowanego na modelu Chrystusa – zastosowanie przebaczenia.

W jaki sposób nacisk, jaki Paweł położył na znaczenie mowy w 4,25-32, łączy się z resztą listu?

List do Efezjan był prawdopodobnie czytany w różnych kościołach domowych. Paweł zwrócił szczególnie uwagę na znaczenie języka mówionego. W swoim „przemówieniu listowym” Apostoł miał wiele do powiedzenia na temat mowy, która wyrządza szkodę („nieprzyzwoita mowa”, 4,29), na przykład chlubienie się (2,8-9), wyzwiska (2,11), głoszenie fałszywych doktryn ( 4,14; 5,6), kłamstwa (4,25), rozmowy o charakterze seksualnym (5,3-4) oraz prowokowanie i grożenie (6,4.9). W przeciwieństwie do mowy, która przynosi szkodę Paweł przedstawił również przykłady mowy zainspirowanej przez Ducha - zdrowej mowy, która polega na mówieniu prawdy (4,25), „budowaniu” (4,29) tych, którzy jej słuchają. Używanie takiej mowy jest przykładem wzorowania się na Jezusie, który jest głosicielem pojednania, który głosi pokój (2,17), który powołuje ludzi takich jak Paweł (3,8-9). Zamiast szkodliwej mowy, takiej jak gniewne, zniesławiające wybuchy (4,31), Paweł proponuje wielbienie Boga (1,3-14), serdeczne słowa przebaczenia (4,32), dziękczynienie i pieśni uwielbienia skierowane do Boga (5,4.18-20) modlitwy wstawiennicze (6,18-20). Apostoł w swoim liście wielokrotnie pokazywał wzór takiej mowy: 1,15-21; 3,14-21.

Czy List do Efezjan 4,26 jest obroną „świętego oburzenia”?

Gniewajcie się, lecz nie grzeszcie; niech słońce nie zachodzi nad gniewem waszym (4,26). Wielu z nas posługiwało się tym wersetem jako dowodem na poparcie tzw. „świętego oburzenia” lub „świętego gniewu”. Niektórzy ludzie mówią, „Możemy się gniewać i nie grzeszyć. Są takie przypadki, w których Bóg pochwala użycie emocji. Wydaje się, jak gdyby wypowiedź Pawła w wersecie 26 na temat gniewu można było zinterpretować jako ustępstwo lub aprobatę negatywnych emocji: „Jeżeli się rozgniewacie, nie pozwólcie, aby wasz gniew doprowadził was do grzechu.”

Musimy być ostrożni z taką interpretacją. W ubiegłym tygodniu zwróciłem uwagę na bardzo ważną zasadę hermeneutyczną, mianowicie gdy autor nowotestamentowy cytuje fragmenty Starego Testamentu to należy starannie zbadać ich starotestamentowy kontekst. Paweł w tym wersecie (4,26) cytuje Psalm 4,5. Jeżeli zbadamy kontekst tego Psalmu, to zauważymy, że jego autor zaleca staranne przemyślenie, ciszę i ufność w Bogu. Właśnie ten starotestamentowy kontekst, powinien nas pouczyć o tym, co Paweł mówi w Ef4:26. Zaledwie kilka wersetów później w 4,31 Paweł zakazuje gniewu i gniewnej mowy: Wszelka gorycz i zapalczywość, i gniew, i krzyk, i złorzeczenie niech będą usunięte spośród was wraz z wszelką złością. Apostoł nie jest zainteresowany usprawiedliwianiem okazywania gniewu, ale raczej jego ograniczeniem. Taką tezę potwierdza dodatkowe polecenie, które zostało umieszczone w tym samym wersecie: „niech słońce nie zachodzi nad gniewem waszym”. Nie uważam, że 4,26 możemy cytować jako przyzwolenie na okazywanie gniewu. Faktycznie Paweł zachęca nas, abyśmy ograniczyli gniew i w ten sposób ograniczyli szkody jakie może on wywołać.

Czy polecenie Pawła „nie dawajcie diabłu przystępu” (w. 27) oznacza, że ma on na myśli kosmiczny konflikt?

Użycie terminu diabolos w 6,11 może wskazywać, że mamy tutaj echo wersetu 4,27 gdzie również pojawia się słowo diabolos, przy czym werset 27 służy jako wstęp do 6,10-20. Czy werset 27 może być krótkim stwierdzeniem odnoszącym się do „kosmicznego konfliktu”? Czy Paweł opisuje już tutaj pole bitwy, wzywając wiernych, aby bronili linii frontu? Warto zauważyć, że 6,11 zawiera nie tylko słownictwo, ale przedstawia także teologiczną myśl o przebiegłym, demonicznym przeciwniku, który szuka wszelkich możliwych sposobów zdobycia przewagi nad wierzącymi.

Jakiego rodzaju filtr mowy, zdaniem Pawła, powinien być uruchomiony w umysłach i sercach wierzących?

Każda fraza w Ef 4,29 zawiera cenne rady. Paweł prosi wierzących, aby dokonali wewnętrznej, natchnionej przez Ducha Świętego analizy swojej mowy i zastosowali trzy testy zanim wypowiedzą jakiekolwiek słowo:

1. Czy jest ono „dobre do budowania”? Czy zachęca (lub zniechęca) słuchacza? Czy buduje jego wiarę i nadzieję?

2. Słowo może być pozytywne, ale czy „pasuje do danej okazji”? Czy jest ono wypowiedziane w samą porę i czy pasuje do okoliczności? Czy jest odpowiednie w konkretnym kontekście, w którym ma być wypowiedziane?

3. Koronnym testem jest sprawdzenie, czy „przynosi błogosławieństwo tym, którzy go słuchają”?

W jaki sposób niewłaściwe używanie mowy wpływa na Ducha Świętego, który tworzy Boską Trójcę? (…nie zasmucajcie Bożego Ducha Świętego…) (4,30).

W jaki sposób Paweł łączy ze sobą przebaczenie „w wymiarze pionowym” i przebaczenie „w wymiarze poziomym”?

Paweł zaprasza abyśmy w naszych rozmowach wykorzystywali model, który zastosował Bóg w stosunku do nas. (w. 32) i przekazywali innym „łaskę” — niezasłużoną przychylność, błogosławieństwo i przebaczenie — które okazał nam Bóg w Jezusie.

Niedawno zmarły, prezbiteriański pastor Tim Keller wspaniale wyartykułował zasadę podwójnego przebaczenia. Tim Keller nazywa przebaczenie zarówno procesem, jak i obietnicą, przy czym najpierw trzeba złożyć obietnicę, aby następnie uruchomić proces. Przebaczenie jest udzielone, zanim zostanie odczute. Przebaczenie składa się z dwóch ważnych kroków: 1. Pamiętaj, że jesteś grzesznikiem (żyję dzięki łasce Bożej; Chrystus nie ukarał mnie za moje grzechy); 2. Podejmij zobowiązanie, że nie zareagujesz w taki sam sposób wobec sprawcy, innych osób i wobec siebie samego. Jeżeli będziesz nad tym pracować, powoli zaczniesz to odczuwać (www.christianitytoday.com/ct/ podcasts/russell-moore-show/).

Jakie lekcje dotyczące mowy wynikają z Efezjan 4?

Słowa zawierają potężną moc. Warto zwrócić uwagę na interesującą statystykę i zauważyć, ile czasu przeznaczył Paweł w Liście do Efezjan na refleksję na temat mowy. Paweł chce nam powiedzieć, że ten niesamowity, boski dar mowy, który wszyscy posiadamy jest czymś, co musimy powierzyć Bogu. Nasze słowa powinny sprzyjać budowaniu jedności kościoła (4,1-16) i służyć emocjonalnemu i duchowemu zdrowiu jego członków (4,17-32). Mowa nie powinna być nonszalanckim, bezmyślnym aktem, ale powinna sygnalizować, że jesteśmy naśladowcami Chrystusa, działającymi zgodnie z boskim, ostatecznym celem zdobycia kosmicznej jedności w Nim (1,9-10).

DO PRZEMYŚLENIA

Efezjan 4,17-19 Jakie jest podobieństwo między 4,1 a 4,17? W Ef 4,1-16 Paweł zajmuje się tematem jedności w kościele. W Ef 4,17-24 Paweł przeciwstawia styl życia pogan, który podważa jedność (4,17-19), chrześcijańskim wzorcom życia, które ją wzmacniają (4,20-24). Dlaczego życie chrześcijańskie zostało opisane jako „chodzenie” (4,17 por. 2,2)? Co jest przyczyną „spirali grzechu” (4,17-19)? Dlaczego jeżeli chcemy zmienić zachowanie, najpierw musimy zmienić coś w naszym myśleniu?

Efezjan 4:20-24 Jak to się dzieje, że prawda w religii chrześcijańskiej ‘otwiera’ umysł (4:20, 21)? W jaki sposób możemy się upewnić, że metafora „zdejmowania” i „ubierania” nie przedstawia jedynie powierzchownej zmiany? Co szczególnego było w zmianie ubioru w kulturze starożytnej? Dlaczego tajemnicą życia chrześcijańskiego jest ‛odnawianie się w duchu umysłu’? (4:23)

Efezjan 4,25-32 Co jest charakterystycznego w strukturze fragmentu 4,25-32? Jak pogodzić odrzucenie „wszelkiego gniewu” (4,31) z poleceniem „gniewajcie się, ale nie grzeszcie” (4,26)? W jaki sposób objawia się przemieniająca łaska Chrystusa (4,28.29?

Efezjan 4,30-31 Jaka jest rola Ducha Świętego we wspólnocie wierzących? „Pieczęć” była urzędowym znakiem na dokumencie przeznaczonym na określoną okazję lub w określonym celu. Ten znak wskazywał, do kogo należy dany dokument i jaki jest jego cel. Dlaczego Paweł mówi o „zasmucaniu Ducha Świętego”, a nie o zasmucaniu Chrystusa lub Ojca (Izajasz 63,10)? Czego dowiadujemy się z Ef 4,30 na temat „osobowości” i oraz boskości Ducha Świętego? Co należy odłożyć (4,31)? Co jest pozytywnego w tym pleceniu i jakie jest uzasadnienie tego polecenia (4,32)? Dlaczego życzliwość jest jedną z najczystszych form naśladowania Boga?

W jaki sposób możemy odzwierciedlać życie Jezusa i miłość Boga we współczesnej kulturze? W czym nasza kultura jest podobna a w czym różnie się od kultury w pierwszym wieku? Co możemy zrobić zarówno indywidualnie jak i zbiorowo, aby prawda i miłość mogły zastąpić fałsz i gorycz w strefie moich wpływów?

Jaki związek istnieje między przebaczeniem i goryczą? Jaka jest różnica między przebaczeniem ze względu na mnie, ze względu na stronę przeciwną i ze względu na Jezusa (4,32)? W starożytności, w kulturze żydowskiej ciało osoby zmarłej przed włożeniem do grobu było zawijane w specjalną tkaninę. Jeśli zostaliśmy wzbudzeni z martwych, dlaczego mielibyśmy dalej nosić „grobową szatę”? Jezus mówi o nas tak, jak powiedział o Łazarzu: „Rozwiążcie go i pozwólcie mu odejść!” Co musimy odłożyć, aby żyć życiem ukształtowanym przez Chrystusa i napełnionym Duchem?





Przygotował Jan Pollok

piątek, 11 sierpnia 2023

Komentarz do lekcji szkoły sobotniej pastora Janka Polloka

 

Zjednoczone ciało Chrystusa (Ef 4,1-16)

Felieton do Szkoły Sobotniej na 12 sierpnia 2023

Autor listu do Efezjan 4,1-16 zwraca uwagę na uzdolnienia konkretnych osób, apostołów, proroków, ewangelistów, pastorów, nauczycieli. W jaki sposób pokazuje on jak doprowadzić do jedności wszystkie członki ciała?

Punkt zwrotny w Ef 4,1.

Paweł rozpoczyna drugą połowę listu czasownikiem parakaleō - napominam was, który sygnalizuje przejście od teologicznego wykładu do pastoralnego napomnienia. Aby wzmocnić swój apel, Paweł ponownie nawiązuje do autobiograficznego wątku i przypomina w jak trudnej sytuacji się znalazł jako więzień. Apostoł zaczyna aplikować naukę, którą przedstawił w rozdziałach 1-3 do rzeczywistych problemów, które jego zdaniem powinny być rozwiązane.

W jaki sposób zrozumieć Ef 4,1-16 - który wydaje się być nieco chaotyczny? Ponownie, warto najpierw poznać strukturę fragmentu, którym zajmowaliśmy się w tym tygodniu.

4:1-6 Wezwanie do jedności

- w. 1-3 – Paweł zachęca swoich czytelników, aby zainteresowali się i podjęli działania, które sprzyjają jedności w kościele

- w. 4-6 – siedem „jedynek”: hymn wysławiający jedność

4:7-16 Wywyższony Jezus daje dary, które sprzyjają budowaniu jedności

- w. 7 – każdy członek kościoła jest obdarowany przez Jezusa

- w. 8-9 – cytat z księgi Psalmów 68,18 jako przepowiednia, że wywyższony Jezus będzie rozdawał dary, które zjednoczą Kościół

- w. 11-16 – sposób w jaki dary przekazane przez Jezusa jednoczą ciało Chrystusa

Czego można się nauczyć na temat jedności Kościoła z tego fragmentu?

W Liście do Efezjan 4:1-16 Paweł wyartykułował dwie różne perspektywy patrzenia na jedność, które jego zdaniem są komplementarne:

- jedność Kościoła jest rzeczywistością, jest faktem teologicznym, który należy głosić i celebrować (ww. 4-6);

- Jedność kościoła wymaga świadomego pielęgnowania ze strony wierzących i jest celem, do którego zmierza kościół obdarowany darami przez Chrystusa (w. 1-3.7-16). Jedność, która jest wynikiem Bożych błogosławieństw nie powinna zachęcać wierzących do pasywności. Paweł zachęca ich, aby „starali się zachować jedność Ducha” (w.3) Słowo spoudazo – przetłumaczone jako – „starać się”, faktycznie oznacza robić coś z wielką gorliwością i żarliwością. Bardzo często mamy tendencję, aby patrzeć na siebie przez pryzmat naszych wad. Wydaje się nam, że jeżeli my mamy jakieś braki, to inni również je posiadają. Paweł zachęca wierzących w tym fragmencie, aby spoglądali na Chrystusa jako dawcę prezentów, a na członków Kościoła jako odbiorców Jego darów.

Ilu członków kościoła ma przyczynić się do zdrowia, wzrostu i jedności kościoła?

Warto zauważyć, że chociaż Paweł podkreśla kluczową rolę „sług Słowa”, to jednak zwraca uwagę, że każdy członek kościoła jest obdarzony talentami i jest ważną „częścią ciała Chrystusa”. „Nikt nie jest pominięty w hojności Chrystusa” (Ephesians, PNTC, 287). Paweł rozpoczyna jak i kończy fragment, Ef 4,7-16, tą myślą. Ponieważ dary duchowe są postrzegane jako wyraz „łaski” Bożej (Rz 12,6; 1Pi 4,10), dlatego wyrażenie „dar Chrystusowy” (w. 7) można rozumieć jako określenie odnoszące się do roli Chrystusa w przekazywaniu darów duchowych. Paweł sugeruje w ten sposób, że każdy członek Kościoła jest w szczególny sposób uzdolniony. Apostoł powraca do tej myśli w kontekście metafory ciała w 16b, gdzie zauważa, że w ten sposób „każdy poszczególny członek” „działa zgodnie z przeznaczeniem” dlatego całe ciało „rośnie i buduje siebie samo w miłości.

W Ef 4,8 Paweł posługuje się cytatem Ps 68,19 aby powiedzieć o wywyższonym Jezusie jako Dawcy darów.

Największym wyzwaniem egzegetycznym jest cytowany przez Pawła fragment Psalmu 68,18. Paweł cytuje i interpretuje ten Psalm jako proroctwo o Jezusie: „Wstąpiwszy na wysokość, powiódł za sobą jeńców i ludzi darami obdarzył.”

Należy pamiętać, aby zawsze, gdy spotykamy cytaty ze Starego Testamentu zwrócić uwagę na ich pierwotny kontekst. Autor psalmu przedstawia Boga Jahwe, jako wodza który po wygranej wielkiej bitwie: (1) wstępuje do swojej królewskiej stolicy, prowadząc dużą grupę jeńców, a następnie (2) rozdaje dary dowódcom i żołnierzom, którzy przyczynili się do zwycięstwa. Co ciekawe, gdy wrócimy do oryginalnego Ps 68 to jest tam napisane, że to zwycięski wódz otrzymuje dary od ludzi. Cytat w liście do Efezjan jest targumem czyli wyjaśnieniem lub parafrazą tekstu hebrajskiego. Paweł zapożycza kontekst psalmu w taki sposób, aby pasował do chrystologicznej interpretacji jaką przedstawiał w tym fragmencie. Według Pawła to Chrystus wstąpił na wyżyny, o czym pisał już wcześniej w końcówce rozdziału 1. oraz w Ef 2,4-6. Chrystus po wielkim zwycięstwie na krzyżu wstąpił do nieba i usiadł na tronie swojego Ojca oraz poprowadził jeńców zwracając w ten sposób uwagę na swoje wielkie zwycięstwo. Następnie, podobnie jak zwycięski wódz, który rozdawał prezenty ludziom, którzy pomogli mu odnieść zwycięstwo, Chrystus zstąpił (przez Ducha Świętego w dniu Pięćdziesiątnicy) i rozdał dary swojemu ludowi.

Jeżeli przyjmiemy oryginalny porządek, przedstawiony w psalmie to najpierw jest wstąpienie, a następnie jest zstąpienie. Mamy więc tutaj alternatywny obraz Pięćdziesiątnicy z Dz 2. W wersetach 9-10 Paweł opisuje dwa wydarzenia: (1) Jezus, który wstępuje i zostaje wywyższony, jest tym samym, który zstępuje w Duchu, aby rozdawać duchowe dary (w. 9); a następnie (2) odwraca punkt widzenia, Ten, który zstąpił w Duchu, musi być utożsamiony z wywyższonym Jezusem, który wstąpił na tron Boży (w. 10).

W podręczniku do Szkoły Sobotniej w części na piątek (s. 57) znajduje się bardzo ważny komentarz na temat różnic w tłumaczeniu wersetu 8 oraz 9. Na przykład tłumacze Biblii Warszawskiej napisali „wpierw zstąpiłco sugeruje inną kolejność wydarzeń – przed wstąpieniem nastąpiło zstąpienie. W tekście greckim nie jest powiedziane co nastąpiło najpierw: wstąpienie czy zstąpienie. Dlatego lepiej jest zastosować porządek narracji zgodny z Psalmem 68,19 według którego wstąpienie Chrystusa do nieba miało miejsce najpierw, a dopiero potem nastąpiło zstąpienie Ducha Świętego. W tekście Biblii Ekumenicznej na przykład kwestia kolejności nie została definitywnie rozstrzygnięta: „Czy zaś to, że wstąpił, nie znaczy, że również zstąpił w najniższe obszary ziemi?

Jakie dary daje wywyższony Jezus?

W greckim tekście listu do Efezjan, dary które rozdał wywyższony Jezus są wymienione bez żadnych wyjaśnień: „Także ten sam, rzeczywiście, dał - apostołów, proroków, ewangelistów, pasterzy oraz nauczycieli”. (NBG) Grecka składnia pozwala na zinterpretowanie dwóch ostatnich tytułów, jako nazwy jednej grupy czyli pasterzy-nauczycieli. Zgodnie z taką interpretacją, mamy cztery typy „sług Słowa”. Warto zauważyć dwie interesujące zmiany w stosunku do wcześniejszych dyskusji Pawła na temat darów duchowych w 1Kor 12.14 oraz Rz 12. W liście do Efezjan:

- Jezus jest Dawcą darów (Duch w 1Kor i Rz);

- Dary nie są duchowymi darami przekazanymi ludziom; lecz są raczej ludźmi, którzy zostali oddani Kościołowi.

W tym idealistycznym liście, w którym wydaje się, że nie ma żadnego problemu, jakie wyzwanie omawia Paweł w wersecie 14?

Paweł połączył w tym wersecie trzy metafory: małe dzieci, łódka na wzburzonym morzu oraz oszustów grających w kości. Być może Paweł chciał, aby jego czytelnicy połączyli te trzy metafory. Opisy Pawła powodują, że chcielibyśmy wiedzieć więcej na temat problemów w Efezie. Czy Paweł wiedział o herezjach, które zagrażały kościołom domowym w Efezie? Być może miał na myśli błędne poglądy które szerzyły się w Kolosach, które poznajemy dzięki informacjom pochodzącym z listu do Kolosan, który był blisko spokrewniony z listem do Efezjan. Być może Paweł obawiał się, że mogą się one rozpowszechnić również w Efezie. Autor podręcznika napisał w części na czwartek: „Paweł uważa, że tendencja do podziałów jest istotną oznaką błędu. To co odżywia ciało i pomaga mu „trzymać się razem”, jest dobre, podczas gdy to, co je osłabia i dzieli, jest złe. Odwracając się od nauk, które wprowadzają podziały i przyjmując naukę od sprawdzonych i zaufanych nauczycieli (w. 11), wierzący zmierzają w stronę prawdziwej dojrzałości chrześcijańskiej i odgrywają ważną rolę w funkcjonowaniu ciała Chrystusa. (4,12.13; oraz 4,15.16)” (s.56).

W jaki sposób Paweł ponownie wykorzystuje metaforę ciała w Ef 4,1-16?

W Liście do Efezjan 4,1-16, który jest jednym z późniejszych listów - Paweł przestawił najbardziej szczegółowy opis metafory ciała (por. Kol 2,18-19). Apostoł skoncentrował uwagę na roli „darów” (domata w. 8) w kontekście jedności. Bardzo ciekawe jest porównanie metafory ciała przedstawione w tym fragmencie z tym, które Paweł opisał w 1Kor 12. W obu fragmentach Paweł wykorzystuje metaforę ciała, aby zrozumieć znaczenie darów duchowych. W 1Kor 12, chociaż to Bóg porządkuje dary w ciele (1Kor 12,18.24.28), to jednak Duch rozdaje dary (1Kor 4,4-11). W Liście do Efezjan, dary są dawane przez triumfującego Chrystusa (Ef 4,8.11). W 1 Kor 12 wymieniona jest większa ilość zarówno darów duchowych, jak i części ciała (stopa, ręka, ucho, oko, głowa), chociaż żaden z darów nie jest identyfikowany z konkretną częścią ciała. W Ef 4 Paweł umieścił odnośniki do krótszej listy części ciała. Na przykład „głową” jest Chrystus (4,15); podczas gdy w 1 Kor 12 głowa nie została wyróżniona jako szczególnie istotna część ciała. Słudzy Słowa, którzy zostali wymienieni w Ef 4,11 pełnią w tej metaforze rolę „więzadeł” - haphēs (4,16) natomiast inni członkowie kościoła są nazwani „częściami” - meroi, (4,16). Wydaje się, że w Ef 4,11-16 Paweł pragnie podkreślić rolę apostołów, proroków, ewangelistów i pastorów-nauczycieli we wspieraniu jedności i wzrostu kościoła. Paweł wykorzystując metaforę ciała, zwraca uwagę na znaczenie wzrostu ciała co jest szczególnie widoczna w wersetach 11-16.



DO PRZEMYŚLENIA

Efezjan 4,1-3 Do jakich trzech podstawowych rzeczy, zachęca Paweł wierzących? O jakim „powołaniu” mówi tutaj Paweł? Jakie znaczenie posiada fakt, że chrześcijańskie życie jest tutaj opisane przy pomocy metafory „chodzenia”? Jakiej lekcji możemy się z tego nauczyć? Jaką rolę odgrywa w tym chodzeniu pokora, łagodność i cierpliwość?

Efezjan 4,4-6 Dlaczego „jedność” jest dla Pawła tak kluczowym pojęciem? Paweł używa słowa „jeden” aż siedem razy w tym fragmencie! W jaki sposób możemy zrozumieć i docenić to wezwanie do jedności w podzielonym chrześcijaństwie oraz spolaryzowanym świecie? Co musimy wyeliminować, zostawić i zburzyć?

Efezjan 4,7-10 Trzecim elementem podkreślonym w tej części jest sposób, w jaki zmartwychwstały Pan, który wstąpił do nieba daje różne dary członkom Swojego ciała. Co nam to mówi o Bogu? Różnorodność, którą możemy obserwować w akcie stworzenia jest zdumiewająca. Dlaczego Bóg zwiększa tę różnorodność jeszcze bardziej w akcie odkupienia?

Dlaczego tak się dzieje, że kiedy spotykamy się razem, tak bardzo zależy nam na tym, aby wszyscy byli tacy sami – tacy jak my? Rasizm, seksizm, nacjonalizm, sekciarstwo – wydaje się, że czujemy się bezpiecznie tylko wtedy, gdy jesteśmy częścią niezróżnicowanej grupy społecznej. Czujemy się komfortowo, gdy otaczamy się ludźmi, którzy myślą, zachowują się, jedzą, mówią i ubierają się tak samo jak my. Ci którzy nie pasują do naszego klubu konformistów, są traktowani z podejrzliwością, wrogością i są wykluczani. W jaki sposób różnorodność zagraża naszemu bezpieczeństwu psychicznemu?

Efezjan 4,11-13 Jakie jest znaczenie darów duchowych? W jaki praktyczny sposób przyczyniają się one do jedności ciała? Jeśli jest to takie ważne, dlaczego większość członków ma trudności z określeniem swoich trzech najważniejszych darów duchowych?

Wzrastanie i rozwój są istotną częścią chrześcijańskiego życia. Paweł chciał, aby jego nowonarodzeni chrześcijanie wzrastali, dlatego mówi im „Nie bądźcie jak dzieci”. Dlaczego Jezus mówi: „Bądźcie jak dzieci”? Czy oba polecenia mogą być prawdziwe? Rozwój niektórych elementów chrześcijańskiego życia wymaga czasu. Inne elementy pojawiają się naturalnie, gdy wierzący odkryje i doświadczy obecności oraz mocy zmartwychwstałego Chrystusa w swoim życiu.

Efezjan 4,14 W jaki sposób jesteśmy narażeni na różnego rodzaju oszustów, którzy wykorzystują niedojrzałych wierzących? Jak ważne jest to w roku, w którym przypominamy sobie o 30. rocznicy Waco w Texasie?

Efezjan 4,15-16 Nie ma rozwoju duchowego bez rozwoju emocjonalnego. Co pomaga nam w tym procesie? Jakiej metafory używa Paweł w wersecie 16.? Czy są obszary, w których musimy wzrastać jako jednostki i jako kościół?





Przygotował Jan Pollok

piątek, 4 sierpnia 2023

Komentarz do lekcji szkoły sobotniej pastora Janka Polloka

 

Tajemnica Ewangelii (Ef 3,1-20)

Felieton do Szkoły Sobotniej na 5 sierpnia 2023

Paweł w Liście do Efezjan 3 opisuje wzniosłe ideały dla osób wierzących. Na przykład pisze, aby „byli wkorzenieni i ugruntowani w miłości” (w. 17), albo aby „potrafili daleko więcej uczynić ponad to wszystko, o co proszą albo o czym myślą” (w. 20). W jaki sposób uniknąć zniechęcenia, które może się pojawić, gdy porównujemy siebie z ideałem przedstawionym przez Pawła?

Być może odpowiedź na to pytanie znajduje się w sposobie w jaki uzyskujemy dostęp do wspaniałych błogosławieństw jakie opisał Paweł. Myślę, szczególnie o wersecie 17 gdzie Paweł pisze, „żeby Chrystus przez wiarę zamieszkał w sercach waszych”. To Duch Święty wkracza w nasze życie i zmienia jego jakość. Jego obecność w naszym życiu jest rozpoznawalna na podstawie owoców Ducha. To nie my jesteśmy odpowiedzialni za „produkcję” owoców Ducha. Owoce zawiązują się wtedy, gdy pozwolimy, aby Duch wszedł do naszego życia. Używając języka Pawła – gdy pozwolimy, aby Jezus zamieszkał w nas na stałe. Nie chodzi więc o to, abyśmy coś wyprodukowali, ale abyśmy połączyli się z Kimś kto potrafi zmienić jakość życia.

Podobnie jak w przypadku drugiego rozdziału, warto zapoznać się ze strukturą tego fragmentu i podzielić go na mniejsze części.

Zarys listu do Efezjan 3,1-31

  1. Wprowadzenie (w. 1): Paweł zaczyna wyjaśniać przyczynę swoich modlitw w intencji wierzących w Efezie i pisze: „Dlatego ja, Paweł, jestem więźniem Chrystusa Jezusa za was pogan…” i nagle zatrzymuje się, jak gdyby coś mu się przypomniało.

  2. Długa przerwa (w. 2-13): Paweł przerywa swoją myśl autobiograficzną dygresją na temat powierzonej mu „tajemnicy Chrystusa” oraz swojego powołania do służby. Wraca do rozpoczętego tematu w wersecie 14: „… dlatego zginam kolana moje przed Ojcem…”

  3. Modlitewne sprawozdanie (w. 14-19): Paweł powraca do pierwotnego tematu, aby omówić powód swoich modlitw.

  4. Doksologia (w. 20-21): Fragment kończy się doksologią.

Jaki jest cel Listu do Efezjan?

Paweł martwi się, że jego adresaci „upadają na duchu” (3,13). Wzmianka o tym pomaga nam zidentyfikować cel i powód, dla którego Apostoł napisał ten list. Paweł pisze, aby uświadomić odbiorcom ich chrześcijańską tożsamość zwracając uwagę co znaczy być częścią kościoła. Kościół odgrywa główną rolę w zilustrowaniu jedności, którą Chrystus zainicjował na krzyżu (2,14-16; 3,10). Właśnie ta jedność stanowi ostateczny, eschatologiczny plan Boga dla całego wszechświata (1,10). Paweł zachęca wierzących, aby uznali, że są częścią kościoła, który jest podtrzymywany mocą Bożą. Apostoł przekonuje wierzących, że wszystkie nadziemskie władze i zwierzchności zostały podporządkowane wywyższonemu Jezusowi (1,20-23). Ten cel stał się jeszcze bardziej pilny w obliczu uwięzienia Pawła. Właśnie z tego powodu prawdopodobnie wierzący w Efezie odczuwali zniechęcenie. Paweł skierował do nich bezpośredni apel (3,13).

Na czym polega „tajemnica Chrystusa” w wersecie 4.

Paweł trzykrotnie używa słowa „tajemnica” (gr. mystērion) w tym fragmencie (3.4.9) a także trzy razy w innych miejscach listu (1,10; 5,32; 6,19). Termin ten odnosi się do czegoś co zostało objawione przez Boga przynajmniej niektórym ludziom. Owa tajemnica stała się „objawioną tajemnicą”, która umożliwia wgląd w Boży plan. Prawdopodobnie Paweł używa tego terminu mając na uwadze nawiązanie kontaktu z ludźmi, którzy brali udział tzw. misteriach - obrzędach misteryjnych, które charakteryzowały się rytuałami inicjacyjnymi. Religie misteryjne cieszyły się ogromną popularnością w epoce hellenistycznej w czasach wczesnego chrześcijaństwa. Osoby wtajemniczone nie mogły jednak dzielić się tajemnicami, które poznały w czasie rytów inicjacyjnych. Dla Pawła prawdziwą „tajemnicą”, jedyną, która posiada trwałą wartość, jest tajemnica objawiona w Jezusie Chrystusie.

Czego dowiadujemy się o „tajemnicy Chrystusa” z tego fragmentu?

- Tajemnica została objawiona Pawłowi oraz „świętym apostołom i prorokom przez Ducha” (w. 3-4).

- Paweł pisał już o tej tajemnicy we wcześniejszych fragmentach Listu do Efezjan (w. 3). Dlatego fragment 1,1-2,22 (a zwłaszcza 2,11-22) pomaga zdefiniować plan zbawienia rozumiany jako „tajemnica”.

- Owa tajemnica nie została objawiona w pełni „synom ludzkim w dawnych pokoleniach” (w. 5).

- Chociaż greckie słowo mysterion nie pojawia się w wersecie 6, to jednak werset ten zawiera wyraźne wyjaśnienie na czym polega owa tajemnica: „tajemnica Chrystusowa” (w. 4) lub „tajemnica ewangelii” (6,19) polega na tym, że „poganie są współdziedzicami i członkami jednego ciała [razem z wierzącymi Żydami] i współuczestnikami obietnicy w Chrystusie Jezusie przez ewangelię”. Wielka tajemnica, którą opisuje Paweł, jest następująca: Pełne włączenie wierzących pogan do ewangelii i do kościoła. Poganie są pełnoprawnymi członkami w Kościele.

- Misja Pawła polegała na głoszeniu ewangelii („niezgłębione bogactwo Chrystusowe”) poganom oraz objawianiu tej „tajemnicy” wszystkim (w. 7–9).

- Sukces Pawła pomógł zapoczątkować szersze objawienie tajemnicy przez kościół „nadziemskim władzom i zwierzchnościom w okręgach niebieskich” (w. 10).

Jaka jest wartość przywileju chrześcijan, aby „bezpiecznie i ufnie przybliżyć się do Boga” (w. 12)?

Nie musimy się czuć skrępowani, gdy zbliżamy się do Boskiego Majestatu z prawdziwą wiarą w Chrystusa. Jego imię daje grzesznikowi dostęp do najświętszego miejsca. Cherubiny chowają swoje ogniste miecze. Niebiańscy strażnicy za okazaniem tego paszportu otwierają złote bramy. Przychodzimy „do góry Syjon, do miasta Boga żyjącego, Jeruzalem niebiańskiego, do niezliczonej liczby aniołów” [Hbr 12,22]. Żadna z tych potęg i starożytnych zwierzchności niebios […] nie chciałaby ani nie odważyłaby się zagrodzić nam wejścia” (G. G. Findlay, The Epistle to the Ephesians [New York,1931], s.177).

Jakie trzy prośby modlitewne wypowiada Paweł w imieniu wierzących? (w. 14-19)

Warto zauważyć, że każda z tych próśb modlitewnych rozpoczyna się w języku greckim od spójnika hina który znaczy: „aby”, „w celu”.

- Pierwsza prośba modlitewna (w. 16-17). Paweł prosi Boga, aby dał wierzącym w Efezie obfite doświadczenie duchowe, aby przez obecność Ducha („aby sprawił według bogactwa chwały swojej, żebyście byli przez Ducha jego mocą utwierdzeni w wewnętrznym człowieku,”, Ef 3,16), mogli doświadczyć intymności z Chrystusem, co zostało również wyrażone jako „zamieszkanie razem” („aby Chrystus przez wiarę zamieszkał w sercach waszych”, w. 17), oraz jako trwała duchowa tożsamość, („wkorzenieni i ugruntowani w miłości” w. 17). Chrystus nie przychodzi tylko z okazjonalną wizytą, ale żyje/zamieszkuje/mieszka z wierzącymi, którzy posiadają przywilej wspólnego życia z Tym, który został wyniesiony na tron wszechświata (Ef 1,20-23; 2,4–6).

- Druga prośba modlitewna (w. 18-19a).

Paweł zachęca adresatów do nowego zrozumienia „aby zdołali pojąć ze wszystkimi świętymi, jaka jest szerokość i długość, i wysokość, i głębokość i mogli poznać miłość Chrystusową, która przewyższa wszelkie poznanie”.

- Trzecia prośba modlitewna (w. 19b). Jest bardzo zwięzła i podsumowuje wszystkie intencje modlitewne: „abyście zostali wypełnieni całkowicie pełnią Bożą.”

W jaki sposób człowiek może zostać napełniony „całą pełnią Bożą”? Co Paweł mógł przez to rozumieć? Wydaje mi się, że Paweł mówi tutaj o obfitości. Chce powiedzieć, że Bóg nie limituje swojej łaski, nie daje wierzącej osobie tylko „trochę” łaski. Paweł maluje tutaj obraz całkowitej obfitości duchowej, tak bardzo, że może sobie wyobrazić chrześcijan napełnionych całą pełnią Boga. Które z opisanych duchowych dóbr znaczy dla Ciebie najwięcej (lub czego najbardziej potrzebujesz) w tej chwili?

W jakiś sposób możemy zastosować w naszym osobistym nabożeństwie przesłanie zawarte w tym fragmencie?

Jednym ze sposobów jest wyobrażenie sobie starszego już, uwięzionego apostoła Pawła, który był prawdopodobnie największym chrześcijańskim misjonarzem i przywódcą wszechczasów, który jest naszym osobistym mentorem w Ef 3,1-21. Paweł przedstawia krytykę standardowych resume, które zazwyczaj przedstawiamy, gdy chcemy otrzymać pracę i oferuje nam odwrócone do góry nogami resume które zawiera ważne zasady prowadzenia życia posiadającego znaczenie:

- Prawdziwy sukces polega na umiejętności włączenia się w wielki plan Boży. Bóg wzywa nas do wzięcia udziału w wielkim projekcie — zjednoczenia wszystkiego w Chrystusie (w. 1-6 oraz wcześniej w 1,9-10).

- Nie skupiaj się wyłącznie na własnych celach. Słuchaj Bożego wezwania (w. 1-6).

- Najlepsze okazje nie są zdobywane na podstawie własnych zasług. Są darami Bożej łaski (w. 7-8)

- Boży plan dla ciebie jest ogromny. Bóg pragnie abyśmy byli zaangażowani w kosmiczne przywództwo (w. 10).

- Nie pracuj tak jak gdybyś pracował dla innego człowieka. Dołącz do rodzinnego biznesu. Pracuj dla swojego Ojca (w. 14).

- Upewnij się, że wybrałeś potężnego Mentora, który zapewni ci wszystko, czego potrzebujesz (w. 14-19).





DO PRZEMYŚLENIA



Efezjan 3,1-6 Czym jest „tajemnica” która została objawiona Pawłowi? Kogo może mieć na myśli Paweł, kiedy używa terminu „prorocy”? Czy są to prorocy Starego Testamentu, czy prorocy ery Nowego Testamentu? W Liście do Efezjan 2 i 3 Paweł mówi wiele na temat inkluzywności ewangelii. Jakie postawy przyjmuje wielu członków kościoła, które są sprzeczne z ideą inkluzywności? Jak zmienić takie postawy?



Efezjan 3,7-13 Co Paweł mówi o Bogu i Bożych działaniach? Kim są „nadziemskie władze i zwierzchności wymienione w tym fragmencie? Jak to możliwe, że Paweł potrafi równocześnie okazywać pewność i pokorę? (w.12)?



Efezjan 3,14-19 Porównaj wcześniejszą prośbę modlitewną Pawła (Ef 1,16-19) z tą którą wyraził obecnie. W jakim sensie obie modlitwy są do siebie podobne? Paweł w liście do Efezjan stosunkowo często używa słowa „pełnia” (plȇroma 1,10.23; 3,19; 4,13). Dlaczego ta koncepcja jest tak ważna dla Pawła?



Efezjan 3,20-21. Jaka jest główna myśl tego fragmentu? Za co Paweł chwali Boga? Niektórzy komentatorzy sugerują, że ten fragment niewłaściwie wywyższa kościół, stawiając go na równi z Chrystusem. Czy takie twierdzenie ma uzasadnienie? Jakie znaczenie posiada wyrażenie „po wszystkie pokolenia na wieki wieków.”? Czy takie sformułowanie oznacza niekończącą się, ziemską przyszłość Kościoła? Jakie Boże błogosławieństwa są dla ciebie szczególnie cenne? Jak często dziękujesz za nie Bogu? Ten fragment jest przykładem doksologii która jest podobna do innych doksologii w Nowym Testamencie (Rz 11,33-36; 16,25-27; Flp 4,20; 2Pi 3,18b; Ju 24-25). Jakie są wspólne tematy we wszystkich tych fragmentach? Jak kształtować postawę uwielbienia i oddawania czci?



Druga połowa fragmentu, którym zajmowaliśmy się w tym tygodniu Ef 3:14-21, przedstawia problem, który wydaje się jest obecny w całym liście do Efezjan. W jaki sposób wypełnić lukę między idealistyczną ewangelią Pawła (np. „żebyście byli przez Ducha jego mocą utwierdzeni w wewnętrznym człowieku” (w. 16); „abyście zostali wypełnieni całkowicie pełnią Bożą”, w. 19)) a rzeczywistością naszego człowieczeństwa i naszej grzesznej natury?













Przygotował Jan Pollok