Powyzszy tekst jest kolejnym z serii fragmentow ksiazki
"Kod Leonarda da Vinci: fakty czy fikcja", udostepnionych serwisowi Kosciol.pl
przez jej autora, dr Alfreda J. Palla. Na naszych lamach zaprezentujemy kilka
obszernych fragmentow tej ksiazki. Na naszych lamach prezentujemy kilka
obszernych fragmentow tej ksiazki, www.kosciol.pl/
Na szczescie dla
historykow - dodal Teabing - niektore ewangelie, ktorych Konstantyn usilowal sie
pozbyc, jakos przetrwaly. Zwoje znad Morza Martwego odnaleziono w latach
piecdziesiatych XX wieku w jaskini niedaleko Qumran, a Zwoje Koptyjskie w roku
1945 roku w Nag Hammadi".
W powyzszych zdaniach roi sie od
katastrofalnych bledow. 1) Zwoje znad Morza Martwego odkryto w latach
czterdziestych, a nie piecdziesiatych. 2) Wsrod zwojow z Qumran nie ma zadnej
ewangelii, gdyz zwoje te powstaly przed chrzescijanstwem. 3) Na Soborze w Nicei
nie glosowano w sprawie kanonu Biblii, ani nawet nie dyskutowano tej kwestii! 4)
Konstantyn nie nastawal na religie poganska, gdyz wywolalby burze ze strony
arystokracji i administracji rzymskiej, ktora wowczas byla jeszcze poganska, a
jemu zalezalo na jednosci Imperium.
Brown napisal tez:
"Wszyscy,
ktorzy wybrali zakazane ewangelie i odwrocili sie od wersji Konstantyna, zostali
nazwani heretykami. Wtedy wlasnie powstalo slowo "heretyk". Lacinskie slowo
haereticus znaczy "wybor". Ci, ktorzy dokonali tego wyboru byli pierwszymi
heretykami."
W powyzszych dwoch zdaniach rowniez jest kilka bledow.
Polski wydawca poprawil bledne odniesienie Browna do laciny, zamiast do greki, a
takze to, ze chodzilo o slowo heresia, a wiec "wybor", a nie haereticus, czyli
"heretyk". Brown oparl sie w swoim wywodzie na pseudonaukowej ksiazce
zatytulowanej Templariusze (The Templar Revelation), z ktorej zaczerpnal wiele
materialu. Jej autorzy sugeruja, ze slowo "herezja" siega korzeniami soboru
nicejskiego. Ale tak nie jest. Slowa "heretyk" uzywal apostol Pawel w 63 roku.
(Tyt.3:10), a w jego liscie z 54 roku pojawia sie slowo "herezja", ktore
oznaczalo "wybor" lub "frakcje" (1Kor.11:19). W I wieku uzywal go Jozef
Flawiusz, gdy opisywal trzy zydowskie frakcje religijne (gr. airesis):
saduceuszy, faryzeuszy i essenczykow. Wystepuje ono rowniez w dziele Tertuliana
"Przestrogi przed heretykami" (De praescriptione haereticorum) oraz Ireneusza
"Przeciwko h erezjom" (Adversus haereses) z konca II wieku. Brown nie wie po
prostu, o czym pisze.
Konstantyn a Biblia
Dan Brown stwierdzil, ze
ksiegi biblijne "zestawil poganski cesarz Konstantyn", co jest nonsensem, gdyz
Stary Testament powstal na wieki przed cesarzem Konstantynem, a nawet przed
Chrystusem. "Zestawili" je Zydzi w czasach przedchrzescijanskich, a zatwierdzil
zjazd rabinow w Jamni w 90 roku. Z kolei nowotestamentowy kanon, jak zaraz
zobaczymy, funkcjonowal juz w II wieku, na blisko trzy wieki przed Konstantynem
Wielkim.
Historyk chrzescijanstwa domysli sie zrodla bledu Browna. Otoz w 332
roku. Konstantyn kazal wykonac 50 pergaminowych kopii Biblii. Nie chodzilo mu o
spopularyzowanie jakiejs ocenzurowanej wersji Biblii, lecz o zwrocenie
chrzescijanstwu egzemplarzy spalonych z rozkazu jego poprzednika - Dioklecjana.
W latach 303-310 Rzymianie skonfiskowali i spalili wiele kopii Pisma Swietego. W
312 roku przy Moscie Mulwijskim pod murami Rzymu doszlo do walki o tron miedzy
armiami Maksencjusza i Konstantyna. W nocy przed bitwa, Konstantyn mial ponoc
sen - zobaczyl znak symbolizujacy imie Chrystusa i uslyszal slowa "W tym znaku
zwyciezysz" (In hoc signo vinces). Zwyciezyl i jako cesarz nadal chrzescijanstwu
takie same prawa, jakimi cieszyly sie inne religie. Nieco pozniej zlecil
wykonanie 50 wiernych kopii Pisma Swietego, aby zrekompensowac egzemplarze
stracone podczas przesladowan.
Trudno znalezc kopie Pisma Swietego sprzed IV
wieku, gdyz wiele z nich zniszczono podczas przesladowan, a ponadto pierwsi
chrzescijanie nie nalezeli do zamoznych, dlatego kopiowali swoje ksiegi na
nietrwalym papirusie. Niemniej, dysponujemy przynajmniej 88 fragmentami czterech
Ewangelii z pierwszych trzech wiekow i niemal calym tekstem Nowego Testamentu z
II wieku (np. Kodeks Chestera Beatty).
Najstarszy fragment Ewangelii (Jana)
znaleziono w egipskiej mumii. Nazywa sie go Papirusem Johna Rylandsa i datuje na
poczatek II wieku. Jego odkrycie bylo szokiem dla krytykow. Wczesniej zakladali
oni bowiem, ze Ewangelia wg Jana musiala powstac znacznie pozniej, skoro
utrzymuje, ze Jezus jest Bogiem (J.1:1.18; 20:28). Krytycy, podobnie jak Brown
bazujacy na przedawnionych informacjach, przypisywali poglad o boskosci
Chrystusa ignorancji chrzescijan lub ingerencji Kosciola.
Jeszcze starsze
moga byc trzy niewielkie fragmenty Ewangelii wg Mateusza przechowywane w
oksfordzkim Magdalen College. Dr Carsten Thiede z Instytutu Badan Pismiennictwa
w Paderborn w Niemczech uwaza, ze powstaly okolo 70 roku, na co wskazuja miedzy
innymi uderzajace podobienstwa z uncjalnym stylem pisma znanym ze zniszczonego
okolo 68 roku osiedla w Qumran, jak i stylem, znanym z Pompejow i Herkulanum,
miast zniszczonych w 79 roku.
Kiedy powstaly Ewangelie?
Cztery
Ewangelie powstaly w I wieku. Wskazuja na to nie tylko odkrycia, ale takze
ukazany w nich porzadek spoleczny, polityczny, religijny i ekonomiczny, ktory
odzwierciedla stan sprzed zburzenia swiatyni izraelskiej w 70 roku. Na przyklad
Mateusz napisal o obowiazku placenia podatku na swiatynie, ktory nie obowiazywal
po jej zniszczeniu (Mt.17:24-27). Przestrzegal czesto przed wplywem saduceuszy,
ktorzy przestali istniec wraz ze swiatynia. Opis stronnictwa faryzeuszy tez
odpowiada sytuacji sprzed 70 roku. Z kolei Ewangelia wg Lukasza i Dzieje
Apostolskie mialy tego samego autora. Dzieje Apostolskie sa kronika zycia
apostola Pawla, ktory zginal za Nerona, co oznacza, ze powstaly przed 65 rokiem,
gdyz inaczej bylaby w nich wzmianka o jego meczenskiej smierci. Ewangelia wg
Lukasza powstala jeszcze przed Dziejami Apostolskimi, czyli przed 65 rokiem.
Badanie tekstu Ewangelii swiadczy, ze Lukasz korzystal z Ewangelii wg Marka, co
oznacza, ze powstala ona jeszcze wczesniej. Na pods tawie takich przeslanek
biblisci przyjmuja na ogol, ze ewangelie synoptyczne (Mateusza, Marka, Lukasza)
powstaly przed 70 rokiem, a Ewangelia wg Jana przed 100 rokiem.
John
Robinson, wykladowca z Trinity College w Cambridge, byl kiedys przekonany, ze
Nowy Testament powstal dlugo po smierci Jezusa, dlatego nie wierzyl, ze spisali
go apostolowie. Zdawal sobie jednak sprawe, ze poglad ten wsuneli uczeni zyjacy
w XVIII/XIX wieku, dlatego postanowil sam zbadac jego podstawy. W kilka lat
pozniej stwierdzil, ze jest to poglad wyrastajacy z uprzedzen oraz
przedawnionych informacji. Robinson zakonczyl swoje badania wnioskiem, ze ksiegi
nowotestamentowe powstaly przed 65 rokiem.
Formowanie sie
kanonu
Dan Brown utrzymuje, ze kanon Nowego Testamentu ustalil Kosciol
wespol z cesarzem Konstantynem dopiero w IV wieku. Nic podobnego! Cztery
ewangelie i wiekszosc listow uwazano za czesc Pisma Swietego juz za zycia
apostolow. Apostol Piotr pisal o listach Pawla jako o Slowie Bozym (2P.3:15-16),
zas Pawel cytowal Ewangelie wg Lukasza jako Pismo Swiete (1Tym.5:18; Lk.10:7).
Dowodzi to, ze juz w I wieku istnial funkcjonalny kanon Nowego Testamentu.
W
2 Liscie Klemensa mamy cytat z kilku Ewangelii (Mt.9:13; Mk.2:17; Lk.5:32),
ktore nazwane sa w nim "Pismem". Musimy wiec przyjac, ze okolo 130 roku
Ewangelie uwazano za Pismo Swiete tak, jak Stary Testament. Tertulian w polowie
II wieku pisal o czterech Ewangeliach, Dziejach Apostolskich, trzynastu listach
Pawla, liscie do Hebrajczykow, 1 Liscie Jana i Apokalipsie. W tym samym wieku
Ireneusz wymienil cztery ewangelie. Napisal: "Niemozliwe jest, aby Ewangelii
bylo wiecej lub mniej niz jest", przy czym wymienil Ewangelie Mateusza, Lukasza,
Marka i Jana. Z II wieku pochodzi tak zwany kanon Muratoriego, ktory wymienia
cztery Ewangelie i wiekszosc listow nowotestamentowych. Liste ksiag Nowego
Testamentu wymienil tez Orygenes (185-254).
Chrzescijanie uwazali ksiegi
nowotestamentowe jako czesc kanonu Pisma Swietego, do ktorego nie nalezy niczego
dodawac, ani ujmowac. Swiadczy o tym miedzy innymi reakcja na inicjatywe
Marcjona z Pontu, ktory okolo 135 roku chcial "oczyscic" Pismo Swiete z
zydowskiego wplywu. Odrzucil Stary Testament i te fragmenty Nowego, ktore do
niego nawiazywaly. W odpowiedzi na to Polikarp (69-155), uczen samego apostola
Jana, nazwal Marcjona "pierworodnym Szatana", a Tertulian (160-255) "myszka,
ktora zabrala sie za obgryzanie Ewangelii".
Jakie kryteria decydowaly o
kanonicznosci ksiag? 1) Zrodlem informacji musial byc apostol. 2) Zgodnosc z
reszta Pisma. 3) Powszechna akceptacja wsrod chrzescijan. Z tego ostatniego
wzgledu niektore ksiegi byly kwestionowane w II wieku, gdyz poczatkowo nie byly
zbyt szeroko znane (np. Apokalipsa), albo ich autorstwo nie bylo pewne (np. 2
List Piotra, List do Hebrajczykow).
Zdumiewac musi powszechna akceptacja
ksiag nowotestamentowych przez chrzescijan rozsianych po ogromnym terenie
Imperium Rzymskiego, ktorych dzielila kultura, jezyk i ogromne odleglosci. Godne
odnotowania jest to, ze zadna z tych list nie zawiera ani jednego gnostyckiego
pisma, nawet kanon Marcjona, choc Dan Brown przekonuje czytelnikow, ze sa one
bardziej wiarygodne niz ewangelie kanoniczne. Podczas, gdy wielu pisarzy
chrzescijanskich juz w II wieku cytowalo ksiegi, ktore weszly do Nowego
Testamentu (np. Klemens Rzymski, Polikarp, Papiasz), to zaden z nich nie powolal
sie na ewangelie gnostyckie, dlatego, ze powstaly pozniej. Nawet najwczesniejsza
z nich Ewangelia wg Tomasza powstala dopiero okolo 170 roku, a wiec ponad 100
lat po Ewangeliach Mateusza, Marka i Lukasza.
Konstantyn nie ustalil kanonu
Pisma Swietego, a Sobor w Nicei go nie przeglosowal, gdyz w ogole nie zajmowal
sie ta sprawa. Brown oparl sie na bezpodstawnej plotce, ktora rozglosil sceptyk
Wolter.
Na soborze nicejskim zapadlo 20 decyzji. Wszystkie zachowaly sie
do naszych czasow. Zadna nie dotyczyla kanonu. O kanonicznosci ksiag biblijnych
nie decydowal Kosciol, ani cesarz, jak to falszywie ukazuje Kod Leonarda da
Vinci. Synody w Hipponie (390 r.) i Kartaginie (393 r.) jedynie ratyfikowaly
funkcjonujacy od wiekow kanon, podobnie jak synod rabinow zydowskich w Jamni w
90 roku jedynie ratyfikowal funkcjonujacy juz od kilku wiekow kanon Starego
Testamentu.
Sugestia, ze Kosciol dokonal jakichs zmian w Nowym Testamencie w
IV wieku jest absurdem. Przekonamy sie o tym biorac pod uwage ilosc starozytnych
rekopisow ksiag nowotestamentowych, ktorych skatalogowano blisko 5.500 po
grecku, okolo 10.000 po lacinie, 8.000 w jezyku etiopskim, gockim, gruzinskim i
ormianskim. W sumie 25.000. Dla porownania drugie dzielo najlepiej
reprezentowane przez wczesne kopie to Iliada Homera z "zaledwie" 643 rekopisami,
a potem Wojny Galijskie Juliusza Cezara z 10 kopiami. Nowy Testament mozna
odtworzyc z samych cytatow w tych wczesnochrzescijanskich dzielach, ktore
powstaly przed 325 rokiem! Ze wzgledu na mnogosc wczesnych kopii wprowadzenie
istotnej zmiany w tekst Nowego Testamentu w IV wieku byloby niemozliwe. W
pierwszych wiekach taka zmiana spotkaloby sie z wielkim sprzeciwem, tak jak
proba ocenzurowania Biblii przez Marcjona. W pozniejszych czasach ktos musialby
taka zmiane wprowadzic do wszystkich znaczniejszych kopii, wlacznie z tymi,
ktore powstaly we wczesnych wiekach w jezyku syryjskim, lacinskim czy
koptyjskim, co byloby zadaniem niewykonalnym. Po trzecie, taka zmiane nalezaloby
tez wprowadzic do dziel wczesnochrzescijanskich pisarzy, ktorzy cytowali ksiegi
nowotestamentowe juz od konca I wieku, co takze byloby niemozliwe.
Jakosc
kopii
"Historyk" Teabing poucza w powiesci Sophie slowami: "Biblia jest
produktem czlowieka, moja droga, nie Boga... ewoluowala przez niezliczone
tlumaczenia, edycje, dodatki. Historia nie zna definitywnej wersji tej ksiegi."
Czy tak jest? Niezupelnie.
Biblia jest produktem czlowieka, ale zawiera
relacje naocznych swiadkow. Lukasz napisal we wstepie swej Ewangelii: "Wszystko
od poczatku przebadalem" (Lk.1:3). Apostol Jan oswiadczyl: "Co bylo od poczatku,
co slyszelismy, co oczami naszymi widzielismy, na co patrzylismy i czego rece
nasze dotykaly, o Slowie zywota" (1J.1:1), a Piotr przypomnial, ze biblijni
autorzy pisali "nie opierajac sie na zrecznie zmyslonych basniach, lecz jako
naoczni swiadkowie jego wielkosci" (1P.1:16). Ksiegi biblijne pisali ludzie
natchnieni przez Ducha Swietego, o czym swiadcza zapowiedziane przez nich i
wypelnione proroctwa. Wiele przykladow takich proroctw podalem w Sekretach
Biblii.
Jak wysoka jest jakosc ksiag nowotestamentowych niech swiadczy fakt,
ze dysponujemy kopiami, ktore od oryginalow dziela zaledwie dwa pokolenia! Jak
to niewiele zobaczymy, gdy porownamy je z innymi starozytnymi pismami, gdzie
roznica ta wynosi zwykle 1000 lat! Na przyklad Roczniki Tacyta, ktore powstaly
okolo 116 roku, przetrwaly dzieki fragmentarycznym kopiom z IX/XI wieku.
Najstarsza dobrze zachowana kopie Wojen Galijskich Juliusza Cezara dzieli od
oryginalu 900 lat. Nic dziwnego, ze znawca starozytnych rekopisow Frederick
Kenyon napisal o ksiegach nowotestamentowych:
"Okres miedzy powstaniem
oryginalu a najwczesniejszymi, zachowanymi do naszych czasow, kopiami jest tak
krotki, ze wlasciwie bez znaczenia. W ten sposob usunieta zostala ostatnia
podstawa dla jakichkolwiek watpliwosci, ze Pismo Swiete dotarlo do nas
znieksztalcone. Zarowno autentycznosc, jak i wiarygodnosc ksiag
nowotestamentowych moga byc uwazane za ostatecznie potwierdzone."Dla kogos, kto
nie jest biblista, niezwykle trudne jest, w powodzi publikacji na temat Qumran i
Nag Hammadi, oddzielenie prawdy od zwyczajnych bzdur. Istnieje bowiem mnostwo
ksiazek napisanych przez pseudonaukowcow, ktorzy nie maja zielonego pojecia o
tym, co pisza. Odkrycie tych tekstow stanowilo wygodny temat do sensacyjnych
artykulow, w ktorych dzinnikarze dowodzili np. jakoby kodeksy z Nag Hammadi i
zwoje z okolic Qumran, zawieraly jakies tajemnice podkopujace podstawy wiary
chrzescijanskiej lub zydowskiej i z tego powodu ich publikacja miala byc rzekomo
blokowana przez Watykan, Medrcow Syj onu, lub masonow. Bardzo czesto zreszta
odkrycia te sa mylone ze soba, czego klasycznym przykladem moga byc "rewelacje",
zawarte w ksiazce "Kod Leonarda da Vinci" (w ktorej autor dosc niefrasobliwie
stwierdza, ze w tekstach qumranskich byly ewangelie gnostyckie oraz myli kodeksy
ze zwojami). Artykul ten ma na celu krotka charakterystyke odkryc w Qumran i Nag
Hammadi, aby Czytelnik mogl zauwazyc roznice.
QUMRAN
W roku 1948
kilku beduinskich chlopcow znalazlo na pustyni judzkiej w miejscowosci Qumran w
poblizu Morza Martwego grote, a w niej gliniane dzbany zawierajace rekopisy
sprzed 2 tysiecy lat. Oczywiscie Beduini nie zdawali sobie sprawy jak cenne jest
ich odkrycie. Rekopisy zostaly pociete na kawalki i trafily na bazar w
Jerozolimie. Jeden z takich fragmentow wpadl przypadkiem w rece handlarza
staroci z Betlejem, ktory skontaktowal sie z profesorem E. L. Sukenikiem z
Uniwersytetu Hebrajskiego, proszac go o ocenienie, czy sa to jakies rzeczy
wartosciowe. Ten blyskawicznie zorientowal sie, ze ma przed soba cos niezwyklego
i poprosil o dostarczenie mu wiekszej ilosci podobnych kawalkow.
Na
kolejne spotkanie handlarz z Betlejem przyniosl trzy kompletne, nie rozwiniete
jeszcze, zwoje ze skory zapisane pismem starohebrajskim. Profesor kupil
znalezisko. Gdy ostroznie rozlozyl je w domu, okazalo sie, ze pierwszy z nich
zawiera tekst starotestamentowej ksiegi proroka Izajasza, drugi
zas
komentarz do ksiegi proroka Habakuka. Trzeci okazal sie najbardziej tajemniczy,
stanowil bowiem nie znana dotychczas nikomu Regule Wojny - apokaliptyczny opis
wojny Synow Swiatlosci z Synami Ciemnosci. Ksiega ta moglaby niemal stanowic
regulamin walki jakiejs starozytnej armii, wzorowany zapewne na organizacji
legionow rzymskich, precyzyjnie definiujacy sposob ustawienia oddzialow, ich
uzbrojenie, a nawet szczegoly uprzezy przy zbrojach i wiek wymagany od zolnierzy
sluzacych w poszczegolnych oddzialach. Bylo to pierwsze tego typu dzielo
literackie znane biblistom, na tyle rozne od konwencjonalnych tekstow
hebrajskich, ze profesor natychmiast doszedl do wniosku, ze musial on byc
dzielem jakiejs blizej nie znanej historykom sekty, odlaczonej od glownego nurtu
religii zydowskiej.
Z wyrywkowych informacji, jakie mozna bylo odnalezc w
zwoju z komentarzem do Habakuka, wynikalo, ze jej zalozycielem byl ktos nazwany
Mistrzem Sprawiedliwosci, ktory, przesladowany przez Niegodziwego Kaplana, wraz
ze swoimi uczniami udal sie na pustynie, aby tam zalozyc wspolnote zyjaca wedlug
wlasnych regul. Trudno ustalic, kim byly te zagadkowe postacie. Na ogol uwaza
sie, ze Niegodziwy Kaplan to ktorys z arcykaplanow swiatyni w czasach dynastii
Hasmoneuszy. Postac Mistrza Sprawiedliwosci - zalozyciela sekty, pozostaje
zagadka.
Informacje o Mistrzu Sprawiedliwosci juz wczesniej znano z tzw.
Dokumentu Damascenskiego, ktory zostal odkryty w roku 1897 w starej synagodze w
Kairze (w tzw. genizie, czyli pomieszczeniu, do ktorego skladowano stare,
zniszczone zwoje).
Wkrotce potem Palestyna pograzyla sie w chaosie wojny,
a potem Jerozolima zostala podzielona na strefe zydowska i arabska. Dla
profesora oznaczalo to zerwanie kontaktu z jego znajomymi handlarzami, a co za
tym idzie, zaprzepaszczenie szansy na kupno kolejnych tekstow. Tymczasem inne
zwoje, trafily w rece patriarchy prawoslawnego Kosciola syryjskiego w
Palestynie. Ten, wyslal je do Stanow Zjednoczonych, gdzie zostaly przez
naukowcow rozwiniete, sfotografowane i opublikowane w formie
mikrofilmow.
Yigael Yadin, izraelski archeolog, a zarazem syn profesora
Sukenika, skontaktowal sie z przedstawicielem patriarchatu Kosciola syryjskiego
i wynegocjowal warunki kupna za 250 tysiecy dolarow. W ten sposob zwoje, ktorych
nie zdolal zdobyc profesor Sukenik, zostaly nabyte dla panstwa zydowskiego przez
jego syna.
Oryginaly umieszczono w specjalnie dla nich wybudowanym
podziemnym muzeum, znanym jako Swiatynia Ksiegi. Przypomina ona gliniany garnek,
w jakim przechowywano zwoje. Ich komplet liczyl lacznie siedem sztuk: dwa
egzemplarze Ksiegi Izajasza, komentarz do ksiegi Habakuka, a z ksiag
pozabiblijnych - ksiege hymnow, Regule Wojny oraz tekst przypominajacy regule
jakiejs wspolnoty klasztornej zwany Regula Zrzeszenia. Siodmy i ostatni zwoj,
okazal sie apokryficzna wersje Ksiegi Rodzaju.
W nieco pozniejszym
okresie odnaleziono jeszcze dwa kompletne zwoje, ktore umieszczono w Swiatyni
Ksiegi. Pierwszy z nich to Zwoj Swiatynny. Jego znaczna czesc zajmuja teksty
stanowiace parafraze Ksiegi Rodzaju, tyle ze napisana tak, jak gdyby opowiadal
je sam Pan Bog w pierwszej osobie, poza tym zawiera ogromna ilosc wskazowek i
nakazow dotyczacych sposobu sprawowania kultu w swiatyni
jerozolimskiej.
Drugim jest Zwoj Miedziany. W odroznieniu od wszystkich
pozostalych nie zostal on spisany na skorze. Tekst wytloczono na tasmie z
miedzianej blachy, prawdopodobnie po to, aby zabezpieczyc go przed zniszczeniem.
Niestety, gdy dokument ten odnaleziono, metal byl doszczetnie skorodowany.
Rozwiniecie go grozilo, ze rozsypie sie w pyl. Przez kilkadziesiat lat
specjalisci obmyslali metody zabezpieczenia miedzianej tasmy przed skruszeniem.
Po rozwinieciu zwoju okazalo sie, ze zawiera on informacje jak znalezc ukryte w
roznych miejscach skarby. Jedni traktuja te skarby jako metafore, inni uwazaja,
ze faktycznie jest to wykaz autentycznych kryjowek.Wskazowki zawarte w tekscie
Zwoju Miedzianego sa jednak tak ogolnikowe,ze jak dotad, nikomu nie udalo sie
zidentyfikowac opisywanych miejsc.
Gdy Roland de Vaux z jerozolimskiej
Ecole Biblique zorganizowal wykopaliska na terenie nad Morzem Martwym, w
okolicach Qumran odkryto jedenascie jaskin skrywajacych resztki zwojow.
Zgromadzono setki fragmentow zawierajacych czesci ksiag Starego Testamentu,
komentarze oraz rozmaite teksty pozabiblijne.
Niestety wiele z jaskin
zostalo wczesniej spenetrowanych przez Beduinow, ktorzy wyniesli z nich czesc
znalezisk, wietrzac dobry interes. Wszystkie te znaleziska zostaly umieszczone w
Muzeum Rockefellera we wschodnim (arabskim) sektorze Jerozolimy. Zbior ten jest
duzo, duzo wiekszy anizeli zbior przechowywany w Swiatyni Ksiegi, ale sklada sie
on z niewielkich fragmentow, dosc dokladnie wymieszanych nawzajem. W jego sklad
nie wchodzi
ani jeden tekst zachowany w calosci, dlatego prace nad ich
opracowaniem i opublikowaniem okazaly sie bardzo trudne.
Przypominalo to
czasami ukladanie puzzli z drobnych skrawkow. Wladze Jordanii powolaly
miedzynarodowa komisje biblistow, powierzajac jej zadanie odczytania i
opracowania fragmentow zlozonych w Muzeum Rockefellera.
Ekspedycje
archeologiczne odnalazly nad Morzem Martwym nie tylko fragmenty rekopisow, lecz
rowniez ruiny budowli przypominajacej klasztor oraz przylegajace don
cmentarzysko dokladnie naprzeciwko skal ze jaskiniami. Szczegolowe badania
pozwolily ustalic, ze w okresie od II wieku p.n.e. do polowy I wieku n.e.
okolice te zamieszkiwala wspolnota, ktorej organizacja i tryb zycia do zludzenia
przypominac mogla klasztor. Istnieje przypuszczenie, ze byli to wlasnie autorzy
zwojow, oraz ze wspolnote te tworzylo religijne ugrupowanie essenczykow, o
ktorych posiadamy informacje od Jozefa Flawiusza. Jest to hipoteza dosc
powszechnie przyjmowana. Z badan archeologow wiemy, ze osada w Qumran zostala
zburzona przez Rzymian, zas jej mieszkancy pozabijani. Pewne fragmenty pism
qumranskich odnaleziono w ruinach fortecy Masada - ostatniej z fortec zdobytych
przez Rzymian podczas powstania zydowskiego, co moze oznaczac ze nieliczni
ocaleni essenczycy przylaczyli sie do partii zelotow i poniesli smierc po upadku
Massady. Prawdopodobnie, zdajac sobie sprawe z mozliwej kleski, ukryli zwoje w
trudno dostepnych jaskiniach obok swej osady, aby ocalic
je przed
Rzymianami.
NAG HAMMADI
W 1945 roku niedaleko wioski Nag Hammadi
dawnym Ksenoboskion w Gornym Egipcie wiesniak Muhammad Ali wykopal z ziemi stare
naczynie. Zawieralo ona oprawione w skore teksty zapisane w jezyku koptyjskim.
Dokumenty nie wydaly sie Alemu wartosciowe. Postanowil przechowac je u swojej
matki, ktora wykorzystala czesc z nich jako podpalke. Niedlugo potem doszlo do
krwawej rodzinnej wasni i poszukujaca Alego policja wpadla na trop starozytnych
kodeksow, ktore zostaly juz jednak sprzedane za bezcen miejscowemu
antykwariuszowi. Przemycono je za granice. Po wielu perypetiach wszystkie teksty
znalazly sie w koncu w Koptyjkim Muzeum w Kairze.
Czym byly teksty z Nag
Hammadi? Stanowia one kolekcje 12 oprawionych w skore papirusowych kodeksow.
Zawieraja 52 gnostyckie pisma przetlumaczone z greckiego na koptyjski lub
napisane w jezyku koptyjskim. Pochodza one z 350-400 r. n.e. i sa pismami
gnostykow heretyckiej z punktu widzenia Ojcow Kosciola sekty chrzescijanskiej.
Az do 1945 nauki gnostykow byly znane niemal wylacznie z krytycznych pism ich
przeciwnikow.
Odkrycie z Hag Hammadi pozwolilo poznac gnostycyzm z
pierwszej reki. Wsrod znalezionych dokumentow znajdowal sie m.in. tekst "Grzmot:
Doskonaly Umysl". Jest to monolog Swietej Zofii, jednej z emanacji Boga, ktora
byla matka Jaldabaotha - podrzednego bostwa identyfikowanego czesto przez
gnostykow jako okrutny Jehwe ze Starego Testamentu. Zdaniem gnostykow to ten
Demiurg, a nie najwyzszy Bog stworzyl materialny swiat, co tlumaczyc ma jego
niedoskonalosc i to, ze jest pelen cierpienia. Materia wedlug tekstow z Nag
Hammadi jest wiezieniem, w ktorym Demiurg zamknal ludzkie dusze i jedynie
oswiecenie (gnosis) daje mozliwosc wyzwolenia sie oraz powrotu do prawdziwego,
najwyzszego Boga. Poniewaz stworca swiata jest wrogiem, nalezy odrzucic ziemskie
prawa. W praktyce oznaczalo, to skrajna asceze albo skrajny libertynizm. Jedne
szkoly gnostyckie namawialy do zywotu pustelniczego, inne do swietych
orgii.
W Nag Hammadi znaleziono kilka ksiag, ktore nosily chrzescijanskie
tytuly np. Ewangelia Tomasza, Ewangelia Filipa, czy Dzieje Piotra i Dwunastu
Apostolow. Powstaly one sto lub wiecej lat po Ewangeliach. Nazywa sie je
pseudoepigrafami, gdyz ich autorzy przybrali imiona apostolow, aby latwiej
dotrzec ze swoim gnostyckiem przeslaniem do chrzescijan, ktorzy nie akceptowali
jako natchnione pism nie wywodzacych sie od apostolow.
PODSUMOWANIE
Qumran w Izraelu: Odkryto zydowskie zwoje w jezyku
starohebrajskim, z czasow przedchrzescijanskich, zawierajace teksty ksiag
biblijnych Starego Testamentu, zydowska literature miedzytestamentalna oraz
religijne reguly wspolnoty zyjacej w Qumran (prawdopodobnie byli to essenczycy,
o ktorych wspomina Jozef Flawiusz). Wsrod tekastow z Qumran nie ma zadnego pisma
chrzescijanskiego.
Nag Hammadi w Egipcie: Odkryto kodeksy w jezyku
koptyjskim, powstale w II-III n.e., nalazace do biblioteki gnostykow. Wsrod nich
znajduja sie apokryfy, ktorych autorzy dla zwiekszenia autorytetu, podszywaja
sie pod apostolow i ewangelistow.
1. Ewangelia Judasza pdf
2.
Ewangelia Filipa
3. Ewangelia Tomasza
4. Piata Ewangelia
5. Ewangelia
Magdaleny
6. Wspomnienie Ananiasza
Alfred Palla