poniedziałek, 16 kwietnia 2018

ZMIANA PRZYKAZANIA O SOBOCIE

Historycy stwierdzają, że chrześcijanie jeszcze przez wiele lat, a nawet wieków "obchodzili sabat regularnie". Zmiana przykazania IV była procesem, który trwał kilka wieków. Zaczęło się niewinnie. Sykstus, biskup rzymski, nakazał około 125 roku n.e. uczcić zmartwychwstanie Chrystusa w niedzielę wielkanocną. W 200 roku biskup rzymski Wiktor uczynił święcenie wielkanocnej niedzieli obowiązkiem. Papież Sylwester (314-335) nakazał w sobotę post, zaś Innocenty (401-417) uczynił go obowiązkiem. Kolejni papieże coraz bardziej zaniżali wartość sabatu, wywyższając w jego miejsce niedzielę.
Pierwsze kościelne prawo niedzielne przeforsowała rzymska delegacja podczas synodu przywódców chrześcijańskich w Laodycei w 364 roku. W kanonie 29 tego prawa czytamy: "Chrześcijanie nie powinni judaizować i próżnować w sobotę, lecz pracować; natomiast dzień Pański [niedzielę] powinni uhonorować i będąc chrześcijanami, jeśli możliwe, nie pracować tego dnia. Jeśli zaś będą judaizować, należy ich odsunąć od Chrystusa."
Jakby w odpowiedzi na to, biskup Atanazy Wielki (296-373) napisał w IV wieku n.e.: "W dzień sabatu spotykamy się razem, nie dlatego, żebyśmy byli pod wpływem judaizmu, gdyż nie zachowujemy fałszywych sabatów, lecz spotykamy się, aby w sabat wielbić Jezusa, który jest Panem sabatu."
Jako pierwsi odstąpili od sabatu niektórzy chrześcijanie w Rzymie i Aleksandrii. Najpierw, aby odciąć się od Żydów i uniknąć prześladowań, gdyż Rzymianie brali chrześcijan za sektę żydowską, a później pod presją dominujących w starożytności kultów słonecznych , których członków pragnęli pozyskać do kościoła. Kulty te czciły niedzielę jako "dzień słońca", do czego zresztą nawiązuje nazwa niedzieli w wielu językach świata (ang. Sunday, niem. Sonntag) .
Historyk kościoła Sokrates Scholastyk napisał w V wieku n.e.: "Mimo, że wszystkie kościoły na całym świecie mają nabożeństwo co tydzień w sabat, to chrześcijanie w Aleksandrii i Rzymie, na podstawie jakiejś starodawnej tradycji, zaprzestali tego." Tą tradycją były wspomniane kulty słoneczne, szczególnie mitraizm, który w pierwszych wiekach rywalizował z chrześcijaństwem ramię w ramię. Historyk Franz Cumont pisze, że wyznawcy Mitry "święcili także niedzielę oraz 25 grudnia, jako dzień narodzin Słońca". Inny historyk Arthur Weigall w książce The Paganism in Our Christianity (Pogaństwo w naszym chrześcijaństwie) napisał: "Ale jako święto słońca, niedziela była dniem poświęconym Mitrze. Warto zauważyć, że skoro Mitrę nazywano Dominus, czyli 'Pan', niedziela musiała być ' Dniem Pańskim' na długo przez czasami chrześcijańskimi."
Pomimo wpływu kultów słonecznych i zaniżania wartości soboty przez kolejnych papieży, wielu chrześcijan wciąż uważało sabat za dzień odpoczynku i nabożeństwa. Potwierdza to historyk Sozomen, który napisał w 440 roku n.e.: "W Konstantynopolu ludzie zbierają się razem zarówno w dzień sabatu, jak pierwszego dnia tygodnia, ale zwyczaju tego nie przestrzega się w Rzymie czy Aleksandrii."
Pierwsze świeckie prawo niedzielne wydał cesarz Konstantyn 7 marca 321 roku. Brzmiało tak: "W czcigodny dzień Słońca [venerabili die Solis], niech urzędnicy i mieszkańcy miast wypoczywają, zaś wszystkie sklepy i warsztaty niech będą pozamykane. Na wsi jednak osoby zajmujące się rolnictwem mogą swobodnie kontynuować swoje zajęcia."
Znawca starożytności, profesor Aleksander Krawczuk, trafnie zauważył: "Można rzec bez przesady, że edykt Konstantyna obowiązuje w większości krajów świata aż po dzień dzisiejszy; ów bowiem 'dies Solis' to oczywiście nasza niedziela."
W 538 roku, podczas synodu w Orleanie, kościół rzymski wydał bardziej rygorystyczne prawo niedzielne, niż edykt Konstantyna z 321 roku. W kanonie 28 uchwalonym przez te synod czytamy, że nawet "prace wiejskie mają być zaprzestane, aby nic nie mogło przeszkodzić ludziom w uczęszczaniu do kościoła."
Papież Grzegorz I (590-604) nakazał represje wobec chrześcijan święcących sobotę. Pomimo prześladowań, sabat był święcony dalej przez grupy chrześcijan w kilku częściach Europy, i dopiero "sobór florencki w roku 1441 wydał formalny zakaz obchodzenia soboty, jako dnia świętego."
Kościołom, które powstały w rezultacie Reformacji zawdzięczamy ogromnie dużo, gdyż przywróciły chrześcijaństwu wiele biblijnych prawd. Niestety, sabat nie był jedną z nich, co być może przeszkodziło Reformacji odnieść jeszcze większy sukces.
Do debaty z Lutrem papiestwo wezwało wybitnego teologa dr Ecka. Dyskusja toczyła się wokół autorytetu Pisma Świętego. Luter twierdził, że kościół nie może stać ponad Biblią, zaś Eck, broniący teologii rzymskiej, utrzymywał, że w wypadku sprzeczności ze Słowem Bożym, ostatnie słowo ma papież. Argumentował, uderzając w najsłabszy punkt Reformacji: "Kościół przeniósł święto z soboty na niedzielę, swoją własną mocą, na co wy nie macie wsparcia Pisma Świętego."
Czyniąc to Eck obnażył jedną z nielicznych niekonsekwencji protestantów, którzy twierdzili, że we wszystkich praktykach religijnych kierują się zasadą sola Scriptura ("tylko Biblia"), według której każda doktryna musi opierać się wyłącznie na Biblii. Zmiana nakazu święcenia soboty na niedzielę nie ma wsparcia w Słowie Bożym. Nic dziwnego, że tym samym argumentem posłużył się także arcybiskup Gaspare de Posso, podczas soboru trydenckiego 18 stycznia 1562 roku, próbując wykazać, że tradycja jest równie natchniona jak Pismo Święte, podważając fundament Reformacji - wiarę, że Słowo Boże jest ostatecznym autorytetem w sprawach wiary.
W średniowieczu istniały grupy chrześcijan święcące sabat, głównie spośród Waldensów i anabaptystów, którzy należeli do najbardziej prześladowanych ludzi w dziejach chrześcijaństwa. Nauka o biblijnym sabacie rozpowszechniła się, gdy rozdział kościoła od państwa położył kres prześladowaniom inspirowanym przez setki lat przez odstępczy Kościół. Sabat jest jedną z ostatnich prawd Bożych, które uległy zapomnieniu w średniowieczu, a które Bóg przywrócił chrześcijaństwu, aby Kościół Boży przed powtórnym przyjściem Chrystusa nie różnił się pod względem zasad wiary od kościoła apostolskiego.
Autor Jarek Kejna
Zobacz więcej reakc
Komentarze

niedziela, 1 kwietnia 2018

PIEKŁA NIEMA ?

„Piekla nie ma” - taka wypowiedz papieza Franciszka miala pasc w
rozmowie dla dziennika „La Repubblika” ...

https://wiadomosci.wp.pl/piekla-nie-ma-szokujace-slowa-papieza-franciszka-6236201757361793a

Stary Testament ani razu nie uzywa slowa „niesmiertelnosc”, poniewaz
Izraelici nie akceptowali idei niesmiertelnej duszy, dopoki nie ulegli
wplywom hellenskim w ostatnich wiekach p.n.e. Wiara w niesmiertelna
dusze ma swoje korzenie w slowach weza, ktorymi zwiodl Ewe, mowiac: „Na
pewno nie umrzecie” (Rdz 3:4).

Everett Ferguson, znawca judaizmu i epoki wczesnochrzescijanskiej,
napisal: „Chrzescijanska nadzieja na zycie po smierci, czesto wyrazana
jest slowami ‘niesmiertelnosc duszy’ – fraza, ktora nigdy nie pojawia
sie w Pismie Swietym. Biblijna doktryna jest nauka o zmartwychwstaniu.
‘Niesmiertelnosc duszy’ jest jedynie wynikiem powiazania platonskiej
tradycji z idea zmartwychwstania w pismach ojcow Kosciola

Niesmiertelnosc duszy trudno pogodzic z doktryna o zmartwychwstaniu,
ktora jest fundamentalna dla chrzescijanstwa. Filozofowie greccy, ktorzy
propagowali bezwarunkowa niesmiertelnosc czlowieka to rozumieli, dlatego
na Areopagu przerwali kazanie apostola Pawla, kiedy doszedl do
cielesnego zmartwychwstania (Dz 17:32), poniewaz w ich zrozumieniu zycie
wieczne polegalo na uwolnieniu duszy od ciala.

Wielu wczesnochrzescijanskich teologow i przywodcow wywodzilo sie z
greckiego kregu kulturowego, przyjmujac bezwarunkowa niesmiertelnosc bez
weryfikacji tej idei w Biblii. Do niedawna podobnie bylo wsrod
chrzescijanskich myslicieli, ale odkad zaczeto badac te kwestie,
niejeden teolog przyjal biblijna nauke o smiertelnosci duszy i
warunkowej niesmiertelnosci, w tym miedzy innymi tacy znani teolodzy jak
John Stott, Clark Pinnock czy Oscar Cullmann

Pieklo ma trwac tylko tak dlugo, aby zniszczyc szatana i tych, ktorzy
poszli za nim. Jak zatem rozumiec teksty biblijne mowiace o karze
trwajacej „na wieki”? Najlepiej poszukac ich wyjasnienia w Biblii. W
liscie Judy czytamy, ze Sodoma i Gomora „stanowia przyklad kary ognia
wiecznego” (Jud 7). „Ogien wieczny” strawil te miasta, a jednak od dawna
juz nie plonie! Pokazuje to, ze slowo „wieczny” nie odnosilo sie do
czasu trwania ognia, lecz do jego konsekwencji, ktore w przypadku ognia
gehenny beda wieczne.

Pierwotnie Zydzi i chrzescijanie wierzyli ze dusza to inaczej czlowiek (
wedlug ksiag Mojzesza dusza jest we krwi ) sladem tego pogladu jest
ludowe powiedzenie ze np. w jakies wiosce mieszka 100 lub 500 dusz czyli
ludzi , ale z czasem pod wplywem greckim w obu religiach uznano ze dusza
lub duch moze zyc bez ciala po smierci

Tak dlugo, jak czlowiek zyje, mysli i dziala, mowimy o nim, ze jest
dusza - istota zyjaca. W momencie smierci nastepuje odwrotnosc procesu
stworzenia. Pismo Swiete tak opisuje te odwrotnosc: "Wroci sie proch do
ziemi, tak jak nim byl, duch zas wroci sie do Boga, ktory go dal" (Kazn.
Sal. 12,7). Dech zywota uczynil czlowieka zyjacym. Teraz, gdy Bog
zabiera dech zywota, czyli zycie, cialo, czyli materia, podlega
procesowi rozkladu - wraca do ziemi, skad zostalo wziete zgodnie ze
slowami Bozymi: "bo prochem jestes i w proch sie obrocisz" (I Mojz
3,19). Bardzo wyraznie o tym pisal takze prorok Ezechiel mowiac: "Dusza,
ktora grzeszy, ta umrze" (Ezech. 18,20 BG). A wiec dusza, czyli zyjacy,
myslacy, rozumny czlowiek, jezeli grzeszy, a wszyscy ludzie takimi sa,
podlega wyrokowi smierci jako zaplacie za grzech i musi umierac

Warto przypomniec, ze katolicki dogmat o mekach czysccowych zostal
ustanowiony w kosciele Rzymsko-katolickim jako dogmat dopiero okolo roku
1100 n.e. Inne koscioly chrzescijanskie np. Protestanckie czy
Prawoslawne nie wierza w czysciec . W temacie tego co to jest lub bedzie
pieklo , maja one tez rozne stanowiska , pamietamy ze i dogmat o
wiecznym piekle w kosciele Rzymsko-katolickim zostal uznany oficjalnie w
sredniowieczu i to nie bez sporow nawet miedzy samymi duchownymi !

Jonatan D

Ps :

Czy dusza jest ....

https://youtu.be/Ib0pGHhBOMw
__._,_.___

Posted by: Tomasz Grzesikowski <tomasz.grzesikowski@interia.pl>










.
 

__,_._,___

sobota, 31 marca 2018

BÓG MIŁOŚCIWY


Oddawanie czci stworzeniu jest grzechem. Tylko Bogu należna jest cześć i chwała, tylko przed Nim powinniśmy klęczeć, tylko do Niego się modlić. Nie możemy składać modłów do stworzeń lub przed nimi klęczeć, ponieważ zbaczamy z drogi ku zbawieniu. Jest to odbieranie czci należnej tylko Bogu, a to jest bluźnierstwo.
Jana 19:
10 I upadłem przed jego stopami, by oddać mu pokłon.
I mówi:
«Bacz, abyś tego nie czynił,
bo jestem twoim współsługą
i braci twoich, co mają świadectwo Jezusa:
Bogu samemu złóż pokłon!»
Bóg w dniu ostatecznym za pośrednictwem Aniołów zwiastować będzie:
Ap Jana 14:
7 Wołał on głosem donośnym:
"Ulęknijcie się Boga i dajcie Mu chwałę,
bo godzina sądu Jego nadeszła.
Oddajcie pokłon Temu, co niebo uczynił i ziemię,
i morze, i źródła wód!"
8 A inny anioł, drugi, przyszedł w ślad mówiąc: "Upadł, upadł wielki Babilon,
co winem zapalczywości swego nierządu
napoił wszystkie narody!"
9 A inny anioł, trzeci, przyszedł w ślad za nimi, mówiąc donośnym głosem:
"Jeśli kto wielbi Bestię, i obraz jej,
i bierze sobie jej znamię na czoło lub rękę,
10 ten również będzie pić wino zapalczywości Boga
przygotowane, nierozcieńczone, w kielichu Jego gniewu;
i będzie katowany ogniem i siarką
wobec świętych aniołów
i wobec Baranka.
11 A dym ich katuszy na wieki wieków się wznosi i nie mają spoczynku we dnie i w nocy
czciciele Bestii i jej obrazu,
i ten, kto bierze znamię jej imienia".
Chodzi o oddanie pokłonu i chwały tylko Bogu.
Czynienie sobie rzeźb i obrazów, klęczenie przed nimi, modlenie się do nich (Iz 44:9-17) lub przez nie jest bluźnierstwem, bałwochwalstwem i grzechem przeciwko drugiemu przykazaniu Bożemu.
Jako iż Napisane jest:
Wyjścia 20:
4 Nie będziesz czynił żadnej rzeźby ani żadnego obrazu tego, co jest na niebie wysoko, ani tego, co jest na ziemi nisko, ani tego, co jest w wodach pod ziemią! 5 Nie będziesz oddawał im pokłonu i nie będziesz im służył, ponieważ Ja Pan, twój Bóg, jestem Bogiem zazdrosnym,(...)
Przykazania Boże są czymś niezmiennym; niezmiennym dowodem jego wielkości i mądrości. Bóg jest niezmienny. Gdyby było inaczej byłby niedoskonały.
Bóg pragnie z całej Swej miłości do nas, żebyśmy ich przestrzegali od tego bowiem zależy nasze zbawienie.
Ap Jana 14:
12 Tu się okazuje wytrwałość świętych,
tych, którzy strzegą przykazań Boga i wiary Jezusa.
I usłyszałem głos, który z nieba mówił:
"Napisz:
13 Błogosławieni, którzy w Panu umierają - już teraz.
Zaiste, mówi Duch, niech odpoczną od swoich mozołów,
bo idą wraz z nimi ich czyny".
Ap. Jana 22
18 Ja świadczę
każdemu, kto słucha słów proroctwa tej księgi:
jeśliby ktoś do nich cokolwiek dołożył,
Bóg mu dołoży plag zapisanych w tej księdze.
19 A jeśliby ktoś odjął co ze słów księgi tego proroctwa,
to Bóg odejmie jego udział w drzewie życia
i w Mieście Świętym -
które są opisane w tej księdze.
Innej Ewangelia niż ta, którą otrzymaliśmy od apostołów nie ma. Powinniśmy ją przekazywać zgodnie z Pismem Świętym (nie wykraczać poza jego ramy, pozwolić by Biblia interpretowała się sama). Każda inna nauka jest niezgodna ze Słowem Bożym i jego przesłaniem.
Gal 1:
6 Nadziwić się nie mogę, że od Tego, który was łaską Chrystusa powołał, tak szybko chcecie przejść do innej Ewangelii. 7 Innej jednak Ewangelii nie ma: są tylko jacyś ludzie, którzy sieją wśród was zamęt i którzy chcieliby przekręcić Ewangelię Chrystusową. 8 Ale gdybyśmy nawet my lub anioł z nieba głosił wam Ewangelię różną od tej, którą wam głosiliśmy - niech będzie przeklęty! 9 Już to przedtem powiedzieliśmy, a teraz jeszcze mówię: Gdyby wam kto głosił Ewangelię różną od tej, którą otrzymaliście - niech będzie przeklęty!

czwartek, 29 marca 2018

KORZENIE I TRADYCJE -PASCHA- WIELKANOC


Korzenie i tradycje - Pascha - Wielkanoc ....

Wielkanoc, to prawdopodobnie najstarsze swieto
( poza Sobota - Dniem Panskim wedlug Biblijnego dekalogu )
 obchodzone w wielu kościołach ( byly i sa jednak koscioly i wyznania chrzescijanskie w ktorych sie nie obchodzi swiat np. Bozego Narodzenia lub Wielkanocy czy niedzieli itp. z powodu niepewnej daty tych swiat i wielu roznych tradycji jakich nie ma w Biblii ! ) na pamiatke Zmartwychwstania Jezusa Chrystusa - poczatkowo w dniu zydowskiej Paschy ( swieto na pamiatke wyjscia Izraela z Egiptu ) czyli 14 nizan 14 dni po wiosennym nowiu ksiezyca  , a od czasow cesarza Konstantyna Wielkiego i soboru w Nicei (325) w pierwsza niedziele po pierwszej wiosennej pelni Ksiezyca (tj. miedzy 21 marca a 25 kwietnia). Niestety malo kto dzis zna historie i korzenie dzisiejszych swiat i tradycji Wielkanocnych o to troche historii na ten temat :

14 nizan i data smierci Jezusa

  W kalendarzu zydowskim nizan to pierwszy miesiac wiosenny a nalezy wiedziec ze miesiace w kalendarzu zydowskim to miesiace ksiezycowe a kazdy z nich rozpoczyna sie po nowiu ksiezyca wiec 14 nizan jest zawsze 14 dni pozniej  po wiosennym nowiu ksiezyca . Jedne z mozliwych dat smierci Jezusa to 7  kwietnia 30 r n e lub 9 kwietnia  31 r n e
albo 3 kwietnia 33 r n e ale nie  jestesmy  pewni do konca ani daty ani roku narodzin czy smierci Jezusa wiadomo ze  to wydarzenie mialo miejsce na  pewno w  Pasche czyli na wiosne w latach 30 - 33  n e ( powod roznych dat jest taki.... Zydzi i Rzymianie czy Grecy wtedy mieli rozne sposoby liczenia czasu , podobnie jak wyznawcy roznych religii teraz np. chrzescijanie czy muzulmanie albo Zydzi itd.) wedlug dzisiejszej wiedzy historyczno-biblijnej Jezus urodzil sie jesienia w latach  8 - 5 r p n e a zmarl  na wiosne w latach 30 - 33 r n e .

 Uwaga !

Herod Wielki zmarl na wiosne 4 r p n e a Poncjusz Pilat byl prokuratorem Judei w latach 26 - 36 n e , wedlug ewangelii Luksza Jezus przyjal chrzest od Jana Ch w wieku okolo 30 lat nie oznacza to jednak ze nie mogl miec kilka lat wiecej bo nie jest napisane ze mial lat 30 .

 Wielkanocne tradycje i zwyczaje

W tradycjach wiekszych uroczystosci swiata chrzescijanskiego daja sie zauwazyc dwa pierwiastki :
jeden - czysto religijny, chrzescijanski a drugi - ludowy, pogański czesto trudno rozroznic te dwa elementy,
 Kosciol, widzac jak wielkie znaczenie przywiazywal swiat poganski nie tyle do tresci swych wierzen, co do zwyczajow i zabaw towarzyszacych dawnym uroczystosciom, nie wystepowal wiec przeciw formom, lecz tolerowal je, starajac sie tylko zaszczepic wsrod pogan dogmaty chrystianizmu.
 Juz w 591 roku papiez Grzegorz Wielki - wysylajac misjonarzy, aby glosili wiare w Jezusa Chrystusa - zalecal, aby mieli na uwadze zwyczaje mieszkancow, nie niszczyli ich swiatyn, ale raczej na koscioly je zamieniali, aby nie wzbraniali obchodu uroczystosci i skladania ofiar, lecz starali sie zamieniac na uczty religijne dla chwaly Boga i taka polityka dawala znakomite rezultaty.
 Stare poganskie obrzadki i zwyczaje pozostaly, podnoszac juz tylko urok i bogactwo chrzescijanskich swiat.
Kosciol - przyjal stare, poganskie obrzedy i nadajac im tylko nowa chrzescijanska tresc .
 Najbardziej znane poganskie tradycje to malowanie jajek czy lany poniedzialek oraz kult zajaca itp.
( symbole zycia i plodnosci ) wszystkie te zwyczaje byly poswiecone bogini wiosny i  urodzaju oraz milosci znanej poganskiemu swiatu po wieloma imionami
 np. w krajach celtycko-germanskich jako Ostara albo  Eostre
( stad np. dzisiaj angielska nazwa Easter czyli Wielkanoc )
grecka lub rzymska Fauna a u Slowian to Dziwa lub Dziewanna  itp. Swieta te wypadaly tez na  wiosne ....

Kalendarz a Cesarz i Papiez

Na polecenie cesarza Konstantyna Wielkiego byl w 325 roku sobor nicejski,.... na ktorym uporano sie z ustaleniem daty swieta Zmartwychwstania Panskiego, czyli Wielkanocy.
 Ta data ponownie polaczono cykl ksiezycowy z cyklem slonecznym kalendarza julianskiego. Jezusa Chrystus zostal ukrzyzowany przed zydowskim swietem Paschy, ktore w hebrajskim kalendarzu ksiezycowo-slonecznym wyznacza sie wedlug dosc skomplikowanych regul.  Przyjeto zasade..... ze Wielkanoc bedzie przypadac na pierwsza niedziele po wiosennej pelni Ksiezyca, (wczesniej czesto chrzescijanie swietowali Wielkanoc w czasie Paschy) a i potem ten termin Paschy-Wielkanocy utrzymywal np Kosciol Celtycki sw Patryka i  Kolumbana a podobnie bylo tez z Sobota w Brytanii i Irlandii czy Szkocji az do XII w ...

Wazna zmiana bylo wprowadzenie do kalendarza biblijnego siedmiodniowego tygodnia z dniem swiatecznym niedziela w miejsce soboty ( zreszta bylo to potwierdzenie edyktu cesarza Konstantyna Wielkiego z 321 roku n e w sprawie swietowania niedzieli ....dnia slonca.... w miejsce soboty )

Ten sposob zapisu dat przetrwal okolo 16 stuleci
(ale w Kosciele prawoslawnym ten kalendarz trwa do dzis i dlatego swieta sa tam pozniej niz w kosciele katolickim )
, biskup Rzymu Grzegorz XIII przystapil do kolejnej reformy kalendarza.  Ustalono wowczas wiosenne zrownanie dnia i nocy na 21 marca i wprowadzono dokladniejszy sposob ustalania lat przestepnych. Grzegorz XIII bulla z dnia 24 lutego 1582 roku zarzadzil, ze z kalendarza usuwa sie 10 dni. Po dniu 4 pazdziernika nastapil wiec 15 pazdziernika 1582 roku ale kolejnosc dni tygodnia zostala zachowana.... mimo zmiany kalendarza ... mozliwe ze w XXI w czeka nas kolejna juz.... ogolnoswiatowa reforma kalendrza.... bo prace na tym juz trwaja wiele lat ....

 Kosciol ADS

Adwentysci uwazaja, ze dzis jedynym pewnym biblijnym swietem jest 7 dzien tygodnia Sabat czyli Sobota
 i  chociaz nie ma nic zlego w uczczeniu zmartwychwstania w Wielkanoc, to nie jest to jednak wazna, czy tez niezbedna praktyka i na ogol w zaden sposob nie obchodza Wielkanocy, choc w niektorych zborach mozna wtedy uslyszec kazania o zmartwychwstaniu Jezusa Chrystusa.

 Wieczerza Panska to nasza pamiatka

 czyli przypomnienia ofiary Jezusa Chrystusa ktora jest wystarczajaca i niepowtarzalna , wtedy chleb i wino podaje sie wszystkim wiernym w Kosciele Adwentystow Dnia 7-go przed Wieczerza Panska jest praktykowany obrzed umywania nog sobie nawzajem przez wiernych a podczas WP uzywa sie sok winogronowy bez alkoholu .

( Wiieczerza Panska w K ADS jest co 3 miesiace )

  Kosciol ADS pozostawia sumieniu wyznawcow ( szczegolnie w rodzinach mieszanych wyznaniowo ) branie udzialu w innych tradycyjnych swietach i w praktykach, ktore nie stoja w sprzecznosci wobec biblijnych zasad wiary. Nie jest mozliwe stworzenie jakiegos katalogu rzeczy dozwolonych i zakazanych w kwestii tradycji i zwyczajow swiatecznych, bowiem czesto granica pomiedzy religijnym, a kulturowym ich podlozem, jest bardzo trudna do uchwycenia.

 zrodla to rozne ksiazki i internet

  Zyczymy spokojnej Soboty i Wesolych Swiat dla tych co obchodza pamiatke Paschy lub Wielkanocy
 czyli zmartwychwstania Pana Jezusa Chrystusa ...
  pozdrawiamy ! Tomasz G z rodzina

Ps :

Film Pascha - Pesach

 1 https://www.youtube.com/watch?v=24oke59_ez0

 2 https://www.youtube.com/watch?v=N9a1gdpmk20

 3 https://www.youtube.com/watch?v=2-OzAQnJIUY

 4 https://www.youtube.com/watch?v=J2ED2P7WyRM

 5 https://www.youtube.com/watch?v=_O5G6Pjrdmw


sobota, 17 lutego 2018

PRAWDA CZY FAŁSZ ?

Tak, kiedy ktoś mówi Ci prawdę, ty wiesz zawsze, że to prawda. Kiedy jednak ktoś Cię okłamuję, ty nie zawsze wiesz, kiedy to kłamstwo.
Jarek Kejna
Kiedy siedzisz w ławce szkolnej, gdzieś w szkole średniej, jest lekcja historii. Nie powiem, że te 28 lat temu historia mnie w ogóle nie interesowała. Owszem niektóre zasłyszane rzeczy były jakby abstrakcyjne i dotyczyły mojego świata, jednakże nie było czegoś w rodzaju szoku, czy niedowierzania. Nie było nic co mogło być dla mnie kontrowersyjne. Dlaczego? Już częściowo oodpowiedzaiłem na to pytanie. Albowiem historia w szkole podawana jest według pewnego schematu, planu i według obecnie rządzących reguł. Za moich czasów Polska była pod panowaniem Związku Radzieckiego. A zatem najgorętsze były te informacje kiedy car Piotr najeżdżał na nasze ziemie, albo kiedy Rosja, czy też wtedy republiki Związku Radzieckiego, na długo przed tym kiedy zostały zniewolone przez komunistów, szły ramię w ramię we wspólnej sprawie z Królestwem Polskim. O, to wtedy się działo. Wtedy wiedziałem, że coś mi tutaj nie pasuje. Bo plan Kuratorium Oświaty tak ułożył podawanie tej historii, że nie dało się odczuć, kto był wrogiem, a kto przyjacielem. Zresztą nauczyciele, których miałem nie za bardzo kwapili się do tego, by wysuwać się poza szablon, czy plan narzuconego nauczania. Jak możemy spojrzeć na inne przedmioty, to też mógłbym wiele napisać. Choćby z biologii, czy zoologi. Te durne wmawianie nam, że istnieje poważna „nauka” darwinizmu, twierdząca, iż naszymi potomkami są małpy, niejednemu młodemu człowiekowi , niestety obrzydziła życie. Bo po co żyć, kiedy jest się tak nędznym stworem? Jak dobrze, że na szkole, do której było wtedy obowiązkowe uczęszczanie, nasze życie się nie skończyło. Co prawda bardzo zdeformowała niejednemu człowiekowi odbiór rzeczywistości, a nawet spowodowała, że wielu ludzi wyszło ze szkół z bardzo małym poczuciem swojej wartości. Jednakże już wtedy parasol ochronny nauczania, zwijał się, a człowiek mógł do woli korzystać z książek dostępnych choćby w publicznych bibliotekach. Oj, przesiedziałem tam wiele godzin. Lubiłem chodzić do biblioteki. Cieplutko, miło, i ten zapach książek. No, a przede wszystkim tajemnica, Co dzisiaj wypożyczę? Jaka książka wpadnie w moje ręce i co w niej odkryję nowego o swoim życiu?
Ale wrócę jeszcze na chwilę do szkoły, w której też nie brakowało bibliotek. Jednak wtedy miałem napięty plan dnia i niestety wystarczało mi jedynie czasu na przeczytanie albo na dotknięcie paru stron, lektur obowiązkowych, które często były tak nudne, że posiłkowałem się streszczeniami, które wtedy nie były tak szeroko dostępne jak teraz.
Wróciłem zatem do szkoły i tej nieszczęsnej historii, którą pewnie bym wtedy polubił, gdyby była...prawdziwa. Tak, kiedy ktoś mówi Ci prawdę, ty wiesz zawsze, że to prawda. Kiedy jednak ktoś Cię okłamuję, ty nie zawsze wiesz, kiedy to kłamstwo. Spójrzcie na swoje życie. Miałem wiele takich doświadczeń. Kiedy jeszcze tą prawdę potwierdza Słowo Boże, to wtedy jest prawdziwe szczęście. Co tam, pójdę dalej. Kiedy jakakolwiek nauka opiera się na Słowie Bożym, to mamy zawsze świadomość, iiż jest to dla nas niesamowita prawda. I wtedy nasze myślenie, nasze dążenia zaczynają się zmieniać o 180 stopni. Zwykle wtedy mamy do czynienia z tak zwanym nawróceniem, a także z tym, że tak jak powiedział Pan Jezus : ”prawda nas wyzwoli”(Jan 8,32). Co to znaczy? Można to stwierdzenie rozpatrywać na wiele sposobów, ale dla mnie znaczyło to, włączenie innego myślenia. I tak jak mówią te słowa, rzeczywiście prawda wyzwoliła mnie z niewoli. Jak się później okazało, wyzwala z niewoli grzechu, ale też i z fałszywych wiadomości, historii, ludzi i rzeczy, na które traciliśmy tak wiele czasu, a które ani dały nam zdrowia, ani na jotę nie zbudowały naszych serc.Dzięki Ci Boże!
A zatem znowu wracam do lekcji historii. Akurat do tej, na której uczyliśmy się o inkwizycji. Kiedy to dowiadywałem się, że armia, bo tak to można nazwać, na usługach papiestwa, czy jak kto woli, kościoła rzymsko-katolickiego mordowała każdego, kto poważył się sprzeciwić papieżowi i dogmatom, które były sprzeczne ze Słowem samego Boga. Niestety wtedy jeszcze tego nie rozumiałem, że heretyk, to nie jakaś szumowina, nie jakiś morderca, nie-jakiś buntownik bez powodu, ale normalny człowiek, którego dotknęła jedyna prawda jaka jest, prawda Słowa Bożego. Prawda, która odsłania oczy, otwiera serce na miłość Bożą, a która powoduje, że człowiek oddala się od kłamstwa i ojca kłamstwa, którym jest jak wskazuje Biblia, szatan. W ogóle jak to jest możliwe, słuchać tego i być spokojnym? A jednak jak pamiętam, tak się działo. Niestety to co było napisane w książkach i co potwierdzał nauczyciel (ka) było półprawdą, albo kłamstwem, które niestety jest powielane do dzisiaj i tak mocno osadzone w realiach społeczeństwa nawet światowego, że gdy ktokolwiek wspomni coś o tym, że to jednak jest kłamstwo, no to niestety może wtedy nawet stracić życie...
Jednak dzisiaj jestem już dorosłym człowiekiem, a nauczanie w szkołach nie zmieniło się na jotę. Chyba tylko to, że zmieniły się kłamstwa jakimi nas oszukują. Jednakże jedno kłamstwo, które ma swój oficjalny początek w IV wieku, choć pochodzenia tego można szukać na wiele wieków przed naszą erą w pogańskich naukach, nie zmieniło się. Tym kłamstwem jest święcenie niedzieli jako świętego dnia. Bynajmniej nie ustanowionego przez Boga, ale przez człowieka. Do czego przyznaje się instytucja, która to kłamstwo powiela już wiele wieków. Tą instytucją jest papiestwo, które nazwya siebie kościołem chrześcijańskim. Jednakże musimy wiedzieć o tym, że kłamstwo pozostanie zawsze kłamstwem, nawet jeśli pójdą za tym kłamstwem narody,ogromna większość. To co Bóg ustanowił, nikt, żaden człowiek nie jest w stanie zmienić. Jeśli zmienia, staje się współpracownikiem szatana w zwiedzeniu ludzi, doprowadzenia ich do śmierci wiecznej. Warto o tym pomyśleć, zanim znów damy omamić się pięknymi słowami, sloganami, czy ruchami pokojowymi mającymi jedynie dążyć do tego, by wywyższyć tę diaboliczną instytucję, która tak bardzo pasuje do proroctwa biblijnego o odstępczym kościele, tak bardzo pasuje, że prawdopodobieństwo, że to jest ta instytucja jest tak nieprawdopodobnie wielkie, że trudno je zliczyć w jakimkolwiek komputerze jaki istnieje na tym świecie. A zatem jeśli jeszcze ktoś z nas ma wątpliwości co do tego, to zapraszam do Biblii, i do przykazań Bożych napisanych palcem Bożym na tablicach kamiennych, które nadal są w skrzyni przymierza. I niedługo zostaną udostępnione za sprawą Boga. I niech porówna to co prawdziwe, z tym co zostało zatwiedzone nie tylko przez kościół katolicki-papiestwo, ale także przez cały świat, a co jest kłamstwem. Czyli to, że niedziela jest świętym dniem, czy jak kto woli, dniem odpoczynku, albo dniem pańskim. Dziękuję Bogu, za historię w szkole, którą miałem. Bo z niej nauczyłem się nie tylko kłamstw, ale i prawdy o faszyźmie, hitleryzmie. Hitler zbudował swoją władzę na kłamstwie, o czym potwierdza propaganda Gobelsa. Jednak hitleryzm to przy papiestwie jest mały pionek. Zresztą Biblia nie zajmuje się tym totalitarnym systemem, ale papiestwem jak najbardziej. I warto studiować Biblię, dlaczego to papiestwo ma tak duży wpływ na losy świata, na narody i co z tego wyniknie. Mogę jedynie zdradzić, że święcenie fałszywego dnia tygodnia odegra tutaj niebagatelną rolę, a będzie świadczyć o oddzieleniu niesprawiedliwych od sprawiedliwych, którzy przestrzegają siódmego dnia tygodnia i niejako mają na sobie pieczeć Boga, zamiast piętna bestii...
Na koniec, pragnę podać do wiadomości, że los każdego katolika jest mi drogi. Nie atakuję żadnego człowieka, bo nawet obok Hitlera było wielu ludzi, którzy szczerze nie wierzyli w jego metody, odsuwali się od niego, a nawet schodzili do podziemia, by przetrwać ten reżim. Tak samo dzieje się w kościele katolickim. Wielu ludzi ma tylko Biblię na półkach, a nie w rękach. Gdyby było inaczej, dowiedzieliby się, że są okłamywani. Nie tylko tym, że system ten zmienił święcenie soboty na niedzielę, ale także w tym, jak wiele innych dogmatów jest sprzecznych ze Słowem Bożym, także ten sugerujący, że dusza człowieka nigdy nie umiera. Warto drodzy katolicy i nie-kaktolicy zagłębiać się w prawdę, bo prawda nas wyzwoli! A jeśli tak, to dzięki Bogu poznamy Tego, którego On posłał, aby objawić charakter Boży, jedyną prawdziwą miłość, która ma dalekoidący sens, a która sięga wieczności, która może stać się naszym udziałem. Ale już nie na tym świecie, gdzie tak mało zwiodło tak wielu, a gdzie tak wielu nie chce uwierzyć w prawdę, którą głosi tak niewielu. Jednak jak wierzę, wielu jeszcze zawróci ze złych dróg, wielu uwierzy, że Jezus Chrysus zwyciężył ten świat, obalił niecne zamiary szatana. I każdy, kto pójdzie za Jezusem, nie zginie na zawsze, ale odziedziczy żywot wieczny. To jest prawda!
Autor Jarek Kejna
Ko

czwartek, 8 lutego 2018

ŚWIĘTY DZIEŃ A RÓŻNE RELIGIE

 Swiety Dzien a rozne religie  .....

Szabas - Sabat - Sobota..... to swiety Dzien dla wyznawcow mozaizmu ( Karaimi ) i Judaizmu ( Zydzi ) oraz wielu Biblijnych chrzescijan  ( np. K ADS itp ) .... pamiatka stworzenia swiata oraz wyjscia ludu Bozego z Egiptu itp ....
5 Mojzeszowa - Powtorzonego Prawa 5:6-21  ....

W sobote mozna a nawet trzeba dobrze czynic nie robimy tylko tego co mozna zrobic w tygodniu....
 tak uczyl Jezus ....
( gdy pracujemy w sobote np w szpitalu moze byc to wolontariat
 lub  opiekujemy sie chorymi.....
 mozemy dawac te sobotnie pieniadze potrzebujacym albo na misje ....)
  Mateusz 5:17-18. Marka 3:1-5 Marek 10:17-20

Uwaga ..... W 364 roku n.e. przez synod w Laodycei, wydano kanoniczny zakaz swiecenia soboty...
 [kanon XXIX (29.)- IV - VIII w po Chr. -
niedziela staje sie  dniem odpoczynku w kosciele powszechnym
(por. "Nauka Bozy Dekalog", ks. W. Zaleski, s.201)
- 1441 r. - na Soborze Florenckim wydany zostal ponowny zakaz swiecenia soboty
- od IV w. po Chr. - w kosciele powszechnym rozpoczyna sie kult wizerunkow
 (por. "Nauka Bozy Dekalog", ks. W. Zaleski, s.103)


Kosciol ADS ....

Stworca dobroczynny, po szesciu dniach pracy, odpoczal siodmego dnia i ustanowil sabat dla wszystkich ludzi ,
 na pamiatke stworzenia.
Czwarte przykazanie niezmiennego prawa Bozego wymaga przestrzegania  sabatu siodmego dnia tygodnia jako dnia odpoczynku,ku czci  Boga  w harmonii z nauka i praktyka Jezusa, Pana sabatu.
Szabat jest dniem pieknej komunii z Bogiem i miedzy soba.
Jest symbolem naszego odkupienia w Chrystusie, znakiem uswiecenia, znak naszej wiernosci i przedsmak naszej wiecznej przyszlosci w Krolestwie Bozym.
Szabat jest wiecznym znakiem  Boga ...znak  wiecznego przymierza miedzy Nim a Jego ludem.
Radosne przestrzeganie tego swietego czasu... od wieczora do wieczora.....od zachodu slonca do zachodu slonca....
 to swieto aktow Bozego stworzenia i odkupienia.
 (Rdz 2,1-3; Ex 20,8-11; Lukasza 4:16; Iz 56:5, 6; 58:13, 14; Matt 12:1-12; Ex 31:13 -.... 17; Eze 20:12, 20;. Pwt 5,12-15;. Hbr 4,1-11;.. Lev 23:32;. Marka 1:32)

Niedziela jako pamiatka zmartwychwstania Jezusa Chrystusa ..... to dzien swiety dla tradycyjnych chrzescijan np. Katolikow Prawoslawnych  itd ....

"W Katolickim Katechizmie Ludowym , opracowanym przez ks. prof. Franciszka Spirago,nakaz swiecenia sabatu przemienia Kosciol na nakaz swiecenia niedzieli…”

W odpowiedzi na pytanie: „Czy posiadasz jakikolwiek inny sposob udowodnienia, ze Kosciol ma prawo do ustanawiania przepisow dotyczacych swiat?”,
Stephen Keenan napisal: ....„Gdyby Kosciol nie mial takiej mocy, nie moglby uczynic tego, z czym zgadzaja sie wszyscy wspolczesni religioznawcy, a mianowicie — Kosciol nie moglby zamienic swiecenia soboty.... siodmego dnia...
 na swiecenie niedzieli.... pierwszego dnia tygodnia,
 nie istnieje bowiem biblijna podstawa do dokonania takiej zmiany” — Stephen Keenan, A Doctrinal Catechism, s. 174.

„Mozesz czytac Biblie od Ksiegi Rodzaju az do Ksiegi Objawienia i nie znajdziesz ani jednej linijki, ktora uprawomocnialaby swietosc niedzieli.
 Biblia podkresla znaczenie religijnego swiecenia soboty, dnia, ktorego nigdy nie uswiecilismy” — Kardynal Gibbon, Faith of Our Fathers, s. 111.112.

„To Kosciol Katolicki, dzieki autorytetowi Jezusa Chrystusa, przeniosl ten odpoczynek na niedziele, w celu upamietnienia zmartwychwstania naszego Pana.
 Dlatego swiecenie niedzieli przez protestantow jest haraczem, ktory placa wbrew sobie, autorytetowi Kosciola [katolickiego]” — Monsignor Segur, Plain Talk About the Protestantism of Today, s. 225.

  Piatek Swiety Dzien .....

Piatkowe modlitwy wziely sie raczej w Islamie z pozniejszej tradycji .......( gdy Zydzi i chrzescijanie mieszkajacy wsrod Arabow nie przyjeli proroka islamu
bo np sam prorok najpierw modlil sie w strone Jerozolimy a nie Mekki ..... )
nie tyle z samego Koranu ktory wspomina tylko o obowiazku wspolnej modliwy wiernych w wybranym dniu i ostrzega by nie robic tak samo jak Ci co lamali sabat ....
Tradycja islamu mowi ze prorok wybral na czas modlitwy dla swoich wiernych jednak piatek bo to dzien stworzenia ludzi i pierwszej modlitwy Adama w raju ...

Koran PIW ......

O wy, ktorzy wierzycie! Kiedy zostanie ogloszone wezwanie do modlitwy – w Dniu Zgromadzenia – spieszcie gorliwie wspominac Boga i pozostawcie wszelki handel!” (62:9)
Znacie juz tych sposrod was,
ktorzy naruszyli sabat;My im powiedzielismy:"Badzcie malpami wzgardzonymi!" I uczynilismy z nich przyklad ostrzegajacy dla wspolczesnych i dla potomnych i napomnienie dla bogobojnych. ( 2;65-66 )

Dzien nie rozpoczyna sie rankiem, lecz z zachodem slonca. .....Dniem szczegolnym dla muzulmanow jest piatek, ze wzgledu na wspolnie odmawiana przez wiernych uroczysta modlitwe, ktorej przewodzi imam. Ale piatek nie jest dniem swietym, tak jak dla chrzescijan niedziela czy szabas dla zydow, nie jest tez dniem obowiazkowo wolnym od pracy – prace przerywa sie na czas modlitwy.
W wiekszosci krajow muzulmanskich w tym dniu jednak nie sa czynne szkoly, sklepy i instytucje panstwowe.

zrodla... rozne ksiazki i internet .....

Spokojnej Soboty pozdrawiam ! Tomasz G

Ps :

Ze strony sealingtime.com  sciagnac mozna kopie ksiazki: The Seventh-Day Sabbath - Sought Out and Celebrated, wydanej w Londynie w 1657r. Autor Thomas Tillam napisal, ze przed powtornym przyjsciem Chrysttusa dojdzie do wielkiego sporu w chrzescijanstwie  i swiecie na temat znaczenia dekalogu, w ktorym sobota bedzie testem wiernosci. W wielu miejscach swojej pracy posluguje sie terminologia, ktora jest teraz uznana np.  w Kosciele ADS itp. kosciolach .... Na tej samej stronie jest tez inna interesujaca ksiazka o Baptystach Dnia Siodmego w Ameryce i Europie.....

Zakaz handlu w niedziele jest juz w Polsce faktem ...

http://www.msn.com/pl-pl/finanse/najpopularniejsze-artykuly/zakaz-handlu-w-niedziel%c4%99-sta%c5%82-si%c4%99-faktem-ale-s%c4%85-wyj%c4%85tki-kalendarz/ar-BBIsYqQ?li=BBr5MK7&ocid=iehp

Wolna tylko niedziela  w UE .... nie wszyscy sie z tym zgadzaja ....

http://www.adwentysci.waw.pl/index.php?subaction=showfull&id=1311015572&archive&start_from&ucat=13

środa, 7 lutego 2018

ZWIASTOWANIE PRAWDY

Dzisiaj tak, jak dawniej, zwiastowanie prawdy potępiającej grzechy i błędy ludzi wywołuje ich sprzeciw. „Każdy bowiem, kto źle czyni, nienawidzi światłości i nie zbliża się do światłości, aby nie ujawniono jego uczynków”. Jana 3,20. Kiedy ludzie widzą, że nie mogą poprzeć swego stanowiska Pismem Świętym, pomimo wszystko starają się bronić je za wszelką cenę i złośliwie atakują tych, którzy głoszą niemiłe dla nich nauki. Ten sposób postępowania stosowano we wszystkich wiekach. Eliasz został oskarżony o wprowadzenie zamętu w Izraelu, Jeremiasza obwołano zdrajcą, Pawłowi zarzucano, że zhańbił świątynię. Od owych czasów aż do dnia dzisiejszego tych, którzy są wierni prawdzie, określa się mianem heretyków, odszczepieńców i buntowników. Tłumy, które nie potrafią uwierzyć w pewne słowo prorocze, bez cienia wątpliwości wierzą oskarżeniom rzucanym na tych, którzy mają odwagę ganić panujące grzechy. Duch ten będzie się szerzyć coraz bardziej. Biblia wyraźnie uczy, że zbliża się czas, kiedy prawa państwowe będą tak dalece sprzeczne z prawami Bożymi, że każdy, kto będzie chciał żyć według przykazań Boga, ściągnie na siebie, jako przestępca, karę potępienia.
Jaki jest wobec tego obowiązek posła prawdy? Czy ma dojść do wniosku, że nie należy jej głosić, skoro najczęściej jedynym tego efektem jest opór ludzi lub omijanie jej wymagań? Nie, nie ma żadnych podstaw — tak jak nie mieli ich wcześniej reformatorzy do przemilczania świadectwa Słowa Bożego tylko dlatego, że wywołuje sprzeciw. Wyznanie wiary, jakie składali święci i męczennicy, zostało zanotowane dla dobra następnych pokoleń. Te żywe przykłady świętości i bezkompromisowej prawości zachowane są po to, by dodać odwagi tym wszystkim, którzy zostali powołani w dzisiejszych czasach do złożenia świadectwa o Bogu. Otrzymali oni łaskę i znajomość prawdy nie po to, by je zachowali tylko dla siebie, ale po to, by przez nich mądrość Boża opromieniała świat. Czy w tym pokoleniu Bóg udzielił światła Swoim sługom? Jeśli tak, to powinni pragnąć, by oświeciło ono cały świat!
W dawnych czasach Pan powiedział prorokowi, który przemawiał w Jego Imieniu: „Lecz dom Izraelski nie będzie cię chciał usłuchać, ponieważ mnie samego usłuchać nie chcą”. Ezechiela 3,7. Pomimo tego stwierdził: „Lecz mów do nich moje słowa — czy będą słuchać, czy nie”. Ezechiela 2,7. Do sługi Bożego w dzisiejszych czasach skierowany jest rozkaz: „Wołaj na całe gardło, nie powściągaj się, podnieś jak trąba swój głos i wspominaj mojemu ludowi jego występki, a domowi Jakuba jego grzechy”. Izajasza 58,1.
Owa odpowiedzialność spoczywa na każdym, kto przyjął światło prawdy podobnie jak starotestamentowy prorok, do którego Pan powiedział: „Ciebie więc, synu człowieczy, ustanowiłem stróżem domu izraelskiego; gdy usłyszysz słowo z moich ust, przestrzeżesz ich w moim imieniu. Gdy mówię do bezbożnego: Bezbożniku, na pewno umrzesz — a ty nic nie powiesz, aby odwieść bezbożnego od jego postępowania, wtedy ten bezbożny umrze z powodu swojej winy, lecz jego krwi zażądam od ciebie. Lecz gdy ostrzeżesz bezbożnego, aby się odwrócił od swojego postępowania, a on się nie odwróci od swojego postępowania, to umrze z powodu swej winy, lecz ty uratujesz swoją duszę”. Ezechiela 33,7-9.
Przeszkodą w przyjmowaniu i głoszeniu prawdy jest fakt, że pociąga ona za sobą nieprzyjemności i trudności. Przeciwko prawdzie jest to jedyny argument, którego jej obrońcy nie mogą odeprzeć. Jednak to nie powstrzymuje prawdziwych naśladowców Chrystusa. Nie oczekują, że prawda stanie się popularna. Przekonani o swoim obowiązku świadomie przyjmują krzyż i twierdzą za apostołem Pawłem, że „nieznaczny chwilowy ucisk przynosi nam przeogromną obfitość wiekuistej chwały” (2 Koryntian 4,17) i podobnie jak Mojżesz uznają „hańbę Chrystusową za większe bogactwo niż skarby Egiptu”. Hebrajczyków 11,26.
Tylko ci — nieważne do jakiego należą wyznania — którzy pragną służyć światu, kierują się w sprawach wiary raczej przebiegłością niż szczerymi dążeniami. My natomiast powinniśmy wybrać to, co prawe, ponieważ jest to prawe, a konsekwencje tego pozostawić Panu. Świat zawdzięcza swą odnowę ludziom, którzy posiadali wiarę, zasady i odwagę. Tacy właśnie ludzie muszą przeprowadzić dzieło reformy w naszych czasach.
Pan mówi: „Słuchajcie mnie, wy, którzy znacie sprawiedliwość, ty, ludu, w którego sercu jest zakon! Nie bójcie się lżenia ludzi i nie lękajcie się ich pośmiewiska, bo jak szatę pożre ich mól i jak wełnę pogryzie ich robak, lecz moja sprawiedliwość trwać będzie wiecznie, a moje zbawienie z pokolenia w pokolenie”. Izajasza 51,7-8. (E. G. White, Wielki bój, rozdz. 26 - Dzieło odnowy, str. 243-244).
 Autor Wojciech Didyk
Zdjęcie użytkownika Wojciech Didyk.
Zobacz więcej reakcji
Komentarze